Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tomirek

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1089
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez tomirek

  1. A ja mam pytanie: mam bardzo podobna kosteczkę. Ma jednak inne wskazówki, nieco inne indeksy i w innym miejscu napis "made in..." (ale sekundnik ten sam hehe ) Skąd te roznice?
  2. A ja wczoraj bylem na Kole i niektórych tam juz zupełnie powalilło z cenami... Znalazlem dwa uszkodzone budziki Poljota. Ale jak uslyszałem cene (100PLN) to tylko sie roześmialem a proby targu skonczyły sie na 60 zeta. jak powiedziałem sprzedawcy, że za 10PLN to może wezme spojrzał na mnie jakby chciał zaraz w ryj strzelić. Pogięlo tych sprzedawców. Chyba wogóle przestane chodzić na Koło. Nawet dziadki przed bazarkiem chore ceny mają... A Delban czy innych Tissotów z domalowanymi swastykami zatrzęsienie... Kto to kupuje???...
  3. Szybkie, bezzdjęciowe pytanko. Łażąc dziś po Kole spotkałem 24h rakietkę z dwoma koronkami. Pierwszy raz coś takiego (poza budzikami) widziałem. Ki diabeł? Czyżby jedna do ustawiania godziny a druga do nakręcania? Co to za dziwny patent?
  4. kurcze, muszę przypolować lodóweczkę. Śliczne są Jakby ktoś miał na zbyciu to chętne się zaopiekuję
  5. Fajne te Poljociki są. Przymierzam się od jakiegoś czasu do takowego. Ale na Alledrogo chore ceny ludzie za nie dają Poczekam więc spokojnie, może miesiąc, może pół roku, może rok aż wreszcie upoluję w dobrym stanie za nieduże pieniądze. Budzika też szukam już dłuższy czas i mógłbym już dawno go mieć ale powiedziałem sobie, że nie dam za niego więcej niż 60-70 zeta no i wszystko wskazuje na to, że w końcu się uda - za tydzień powienienem już dokładnie wiedzieć.
  6. no to u mnie podobnie. Te zegarki co je ostatnio wrzucałem wyszły mnie po jakies 40-50 zeta sztuka. W cene wliczam zakup zegarka + gruntowny przeglad, czyszczenie, smarowanie, polerka szkiel itd. No i na każdy z tych zegareczków, łącznie z tylko przesmarowanymi dostałem roczek gwarancji
  7. Nie... no mając na myśli czyszczenie pisałem o ogólnym przeczyszczeniu zegarka - przez te lata leżakowania bez szkła trochę się zakurzył Jeżeli wprowadziłem w błąd to przepraszam ale niezamierzone to było. Sam mechanizm Cornavina i kostki Poljota jak nówka wyglądały i tylko suchutkie jak pieprz były więc je przesmarował. W sumie za oba zegareczki skasował mnie 30 zeta (smarowanie obu i założenie szkiełka oraz czyszczenie i pomalowanie wskazówek i wyprostowanie sekundnika w Cornavinie). Ale to były stawki preferencyjne bo to większa robótka była Oprócz Cornavina i Poljota robił mi resztę zegareczków (dwie Sławy, Rakiete TV, Zima, Starta i Sportowca) a one przechodziły gruntowny przegląd z rozbieraniem i czyszczeniem bebechów i za to zapłaciłem znacznie więcej.
  8. Cornavina znalazłem na Allegro. Kupiłem go od pirwszego właściciela, który dostał go na komunię. Niestety zgubil szkiełko (pewnie gdzieś uderzył) i zegarek leżał lata w szafie. Do tego w komplecie był Poljot kostka, Prim, Ruhla i jakiś inny chiński, kwarcowy złom. A sam Cornavin poza tym, że miał pogięty sekundnik i obdrapaną farbę ze wskazówek to wyglądał jak nówka. Za wyczyszczenie, przesmarowanie, odmalowanie wskazowek i zalozenie szkielka zaplacilem 15 zeta A co do reszty to suma sumarum i tak wyszło dużo taniej niż jakbym je na Allegro kupował.
  9. Jak mi je pokazano to jakoś tak bardzo biednie wyglądały - nie na chodzie, porysowane szkła, brudne... Wygladaly jak zegarkowy złom. Ale ze wszystkich Slawa najbardziej mi w oko wpadła i po nią sięgnąłem jako pierwszą. Więc raczej małe szansę, że się nie polubimy Ale jakbym w przyszłości ją sprzedawał - będziesz pierwszy który się o tym dowie
  10. A ja dzisiaj przytargałem do domku takie cudaki. Dorwalem je tydzień temu ale dziś od zegarmistrza po generalnym przeglądzie, smarowanku i polerowanku wróciły. Dla Was to pewnie nic ciekawego bo zegareczki z tych popularnych ale ja tam sie cieszę jak dziecko. Wszak zaczynam dopiero. No i wrzuce jeszcze Cornavinka, którego już pokazywałem ale jeszcze ze zniszczonymi wskazówkami i bez szybki, kostke Poljocika po wypucowaniu i rakietke kupioną kilka dni temu na forum do swojej srebrnej bliźniaczki . Teraz jeszcze paski musze pokupowac do nich....
  11. te wielkie toporne z pierscieniami na poczatku mi sie nie podobaly a teraz co raz wiecej piekna w nich dostrzegam Sliczniusie są
  12. nie mylą się godziny jak na niego zerkasz? (bo to 24 godziniak nieprawdaż?)
  13. aaaa.... znaczy jesteś obecnie najwyżej licytującym zawodnikiem a juz myslałem, że ktoś zrobił jakiś patent na podglądanie minimum
  14. a skąd wiesz, ze cena minimalna wynosi ponad 80? Przecież dopiero 50 pare zeta jest
  15. no bo to jest jedna i ta sama osoba. red_2004 na Alledrogo, to ten sam red_2004 co tu na forum
  16. kiedyś pytałem o zegarek dla żony i padło min. na bisseta. I podobno ze szwajcarami to one tak naprawde nie maja wiele wspolnego Jakas polska firma je trzepie korzystajac z czesci ze Swiss
  17. Łajka nigdy nie była uznawana za pierwszego zwierzaka w kosmosie (ani oficjalnie ani nieoficjalnie). Łajka była pierwszym zwierzęciem, które osiągnęło orbitę okołoziemską. Ale dzieki doskonałej propagandzie sukcesu ZSRR, dzięki wszechobecnym filmom propagandowym w raczkującej TV zakorzeniło się przeświadczenie, że był to pierwszy zwierz w kosmosie. Biedaczka nie przeżyła podróży. Pierwszego zwierzaka (nie liczę owadów) wystrzelili w kosmos Amerykanie Byla to małpa i co zrozumiałe nie przeżyła lotu. Potem w kosmos wysyłano całą masę zwierząt. Łajka poleciała ponad 10 lat po amerykanskiej malpie.
  18. Mnie sie kojarzy z jakims orderem hehehehe Ale skoro to forum zegarkowe to na bank nie jest to order
  19. a calkiem mozliwe. Pewnie nie do zdobycia . Ale najbardziej ciesze sie z Cornavina (pierwszy w kolekcji) i kostki Poljota (jako dzieciak mialem bardzo podobna). A Prim, Ruhla i kilka innych zlomikow bylo sprzedawanych razem z Poljotami w komplecie.
  20. najnowsze nabytki. Co prawda tylko dwa ruskie ale pozostale dwa tez wykonane przez komunistyczne raczki Poza Ruhla to wszystkie na chodzie. Cornavin ma skrzywiony sekundnik i nie ma szybki. Ale poza tym to w perfekcyjnym stanie. Drugi Poljot i Prim poza porysowanymi szybkami tez w doskonalym stanie. Przy okazji pytanko do ludzi z Wawy. Gdzie serwisujecie swoje machiny? Bo oddalbym je do czyszczenia i przegladu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.