Tak jak napisał Ci kolega Sławeki, to Felsa 465N. Najpopularniejszy mechanizm spotykany w Delbanach z tamtego okresu. Oczywiscie nie znaczy, że jak popularny, to byle jaki. Jest to bardzo solidny wół roboczy, któremu naprawde nie wiele potrzeba do tego aby pracował przez długie lata. A jak juz jestem przy latach to wiek zegarka można oszacować mniej więcej na lata sześćdziesiąte. Mechanizm jest w dość dobrym stanie. Jeśli ktoś go rozbierał to robił to umiejętnie i z poszanowaniem, o czym świadczy idealnie zachowana śruba tiretu, która to najcześciej zostaje zdewastowana podczas, chociażby nieumiejętnego wyciągania mechanizmu z koperty. To, że jest to, jak go nazwałem, wół roboczy, nie znaczy, że nie trzeba o niego dbać. Jesli nie masz pewności, kiedy zegarek był ostatnio oliwiony, to koniecznie oddaj go do porządnego przeglądu zegarmistrzowskiego, aby mógł cykać kolejne lata. Pozdrawiam