Dostałem w spadku parę zegareczków. Między innymi Poliocik z tarczą, na wygląd której duży wpływ ma kąt padania światła Zegareczek chodzi, choć będzie wymagał porządnego czyszczenia. Po kilkukrotnym przekręceniu godzin do zmiany daty, koronka zaczęła chodzić dość ciężko. Prawdopodobnie pozostałość starych smarów i olejów przyczynia się do takiego zatarcia. Na razie koronka z wałkiem posłużyła mi do sprawdzenia innego Poliota, z którym mam pewne problemy natury amatorskiej. Tak przy okazji. Opis problemów znajduje się tu: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/113315-wk%C5%82adanie-wa%C5%82ka-do-2614/ Pomożecie?