Zastanawiają mnie tylko te indeksy nakrapiane i skłaniają mnie jednak do twierdzenia, że będą to lata 50. W 60 takich nie widziałem, stosowali już raczej tylko malowane. Jak będę się chciał pozbyć to będę pamiętał, ale na razie nie ma szans Dla tarczy ją właśnie kupiłem. Choć poprzedni właściciel wyprowadził ją dość dobrze ze stanu zżółknięcia, to wymaga jednak jeszcze sporo pracy. Na razie czeka w kolejce. Niedługo kładę się na baaaardzo wydłużone chorobowe, to będzie czas, żeby ponadrabiać zaległości.