Najlepiej zanieść na Konstytucji na serwis mechanizmu Jak zrobią, dadzą kartę i wiadomo, że oryginalny. Da się to dobrze opisać w umowie sprzedaży (warunkowa). Jeśli coś nie tak to koszty ponosi sprzedający, jak wszystko OK, to koszt serwisu ponosi kupujący, albo dzielicie go na pół czy coś. Da się to fajnie ogarnąć, a jeśli sprzedający nie staje okoniem, to raczej wątpię by miał coś do ukrycia.