Burns, tylko czy ludzie inteligentni wdaja sie w dyskusje? Mysle, ze zegarka za nie zawsze wieksza sume pieniedzy mozna gratulowac poniewaz czesto pieniadze na niego przeznaczone sa pewnego rodzaju wyrzeczeniem od np uzywania innych uzywek np palenia. Jesli ktos rok, dwa, trzy nie palil by pozwolic sobie np na zakup zegarka to jest co gratulowac bo sporo wyrzeczen go to kosztowalo. Nie musi byc to koniecznie palenie. To byl przyklad. Jezeli ktos "sra" pieniedzmi, a nowy zegarek to dla niego kaprys, a kilkadziesiat tysiecy dla niego to jak male piwo dla zwyklego kowalskiego to fakt nie ma czego gratulowac. Jednak mysle, ze wiekszosc z milosnikow odklada i wyrzeka sie innych uciech by po pewnym czasie zdobyc swoj upragniony zegar i w takim przypadku wg mnie jest czego gratulowac bo taki zegar ma swoj przekaz i symbolike dla wlasciciela.