Mnie osobiście WALI kto i na czym jeździ, szkoda mi czasu na ocenę sprzętu i użytkownika. Chcą jeździć, jeżdżą, ruszają się, są choć odrobinę aktywni. Nie chcą, zalegają na kanapie i oglądają TV. Wolny kraj, plus nie każdy potrzebuje enduro... koniecznie w alu i ze skokiem minimum 170mm
Spisku raczej się tutaj (coronavirus) dopatrzeć ciężko. Nie mniej skala problemu (kwarantanna równa praktycznie całej ludności Polski) powinna dać do myślenia.
Przy okazji zmień też amor i damper. W sumie, to koła, osprzęt, jak jazda to jazda... bez przejechania 10 kilometrów Przy Twojej wadze, prędzej fikniesz koziołka przez kierownicę niż się nie zatrzymasz.
Powodowany Waszymi rozmowami, wyciągnąłem i ja z czeluści szafy. Jest poprawnie... ale widać jak "schodzi" przez ostatnie 2 lata Trwałość na mnie, też co najwyżej poprawna (lekko naciągając).
^ Myślałem o Katipo, tam też na wierzchu Serwis wygodniejszy bez 2 zdań... ale kłuje mnie zawsze w oczy Co nie zmienia faktu, że tego Zeroda, to szarpałby jak Reksio szynkę.
Fajnie bo możesz wachlować biegami jak szalony, żadnych opóźnień, no i tylnej przerzutki nie ma. Pytanie tylko co jak się ten mechanizm "wysypie"? Pewnie ostra zabawa...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.