Ostatni naprawiałem taki stoper niestety zapomniałem zrobić zdjęć z rozbiórki ;-( Lecz taka informacja dla kogoś kto by robił tak włos tak musi wyglądać
Ja kupowałem u znajomego majstra A on kupuję od jakiegoś Ukrainca. Tylko jakość tych teraźniejszych osi nie powala i czasem trzeba je samemu nieco obrobić.
Dzisiejsza reanimacja może nie jest bardzo spektakularna gdyż kiedyś jako mniej doświadczony naprawiałem ten stoper. A teraz chce dokonać bardziej profesjonalnego czyszczenia Mowa o takim Agacie I mechanizm Rozbieranie zaczynam od tarczy Jak widać wskazówki nie oddzielałem od mocowań gdyż te mocowania często pękają i bez odpowiedniego ściągacza do tego rodzaju wskazówek lepiej ich nie ściągać a pozatym są one fabrycznie i równo nabite więc po co się potem mordować z powrotnym nabijaniem. Następnie dla bezpieczeństwa demontuje balans Jak widać duży i ciezki wieniec a cienkie czopy dodać do tego stałe łożyska równa się brak jakiejkolwiek odporności na wstrząsy. Nadmienię że oś była wymieniana na nową, gdyż jak w większości były uwalone obydwa czopy, więc nie ma mowy o jakimś wytarciu czy zużyciu I rozebrany od strony mechanizmu I ta ciekawsza strona I jeszcze ciekawsza część resetująca stoper W sumie nie tak dużo części Część zatrzymująca balans Oraz koło które steruję położeniem wszystkich dźwigni układu stopera To teraz składanie Dla bezpieczeństwa balansu a raczej jego czopów wkładam mechanizm w koperte I finito z zakładaniem tarczy jest udogodnienie że nie trzeba wyjmować mechanizmu z koperty aby ja założyć.
Przesuwką regulacyjną włos jest wydłużony czyli zegarek musiał puźnić. Najpierw trzeba by było sprawdźić sprężynę napędową czy jest należycie wyczyszczona i nasmarowana i czy nie jest po prostu zużyta i wymaga wymiany. Jeżeli jest w pożądku to sprawdzić kotwicę czy mocno i zdecydowanie przeżuca. A jeśli to wyżej wymienione jest sprawne to odciążyć balans. Ale skoro mechanizm będzie zakryty deklem to po co ważne by dokładnie chodził.
Tak u Ciebie po prawej stronie zwoje mają wieksze odstępy niż po lewej. Jeśli chodzi o prostowanie to dużo osób nie lubi tego robić bo jest to poprostu, dla mało wprawionych, trudne i łatwo to spaprać gorzej niż było. Z prostowaniem trzeba dojść samemu to wprawy. U Ciebie jak widać trzeba prostować od klocka do momentu gdzie jest zamek. Najlepiej popatrz na moje zdjecie bo tam jest poprawnie ułożony i staraj się tak ułożyć Swój.
Średnica tarczy, średnica mechanizmu, grubość werku razem z tarczą, otwór na wałek naciągowy w kopercie musi się zgadzać z otworem w płycie głównej mechanizmu. Na alle są gotowe koperty wystarczy przełożyć.
To serwisu trafił Poljot 55g Stan tarczy w miarę dobry Mechanizm trochę wybrakowany Więc zaczynamy: Od dobrania widocznych brakujących części Pierwsze rozebranie Przy rozkrecaniu wyszło jeszcze uszkodzone koło minutowe i to jest dowód że trzeba zawsze rozbierać cały mechanizm a nie czyścić go w całości. I całość No to składamy I już po prezentuje się tak Oczywiście pod deklem jest włożona uszczelka której nie sfotografowałem, spolerowałem jeszcze szkło oraz jeszcze muszę isc do zegarmistrza po jakąś stalową koronkę. Tak patrząc na ten kolor ringu uważam że powinien taki wychodzić oryginalnie.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.