na ten rok wypuścili bardzo ciekawy model, ale tak jak w rowerach boję się karbonu tak w Cannondalu Leftiego jadąc miałbym chyba wrażenie, że mi zaraz przednie koło "odjedzie"
zobaczymy jak wyjdzie z szosą, narazie muszę się nacieszyć tym sprzętem może znajdę czas i coś złożę sam bo to napewno ciekawy temat jest i daję dużo satysfakcji
nie przypominam sobie dętka to dętka tak jak wspomniałem tradycjonalista jestem - chcę kupić szosę a karbonu boję się jak diabła a mówią, że trzeba iść z duchem czasu
żadnego mleka nie będę stosował w weekend pierwsza "poważna" przejażdżka się szykuje dziękuję, mam nadzieję, że będę zadowolony jak ze wszystkich poprzednich Giantów
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.