dziękuję Mistrzu za przypomnienie, jak to dobrze, że są jeszcze tacy na tym forum zegarkowym co tak umiejętnie i znienacka potrafią ocucić aby człowiek mógł wrócić do rzeczywistości szczerze powiem, że czasami lepiej napisać coś w jakże luźnym wątku rowerowym niż bić pianę po raz setny lub sto pierwszy o tym samym... PS byłeś dziś pojeździć ? ( na rowerze )
wiem wiem pytałem u dealera Gianta i nie wiadomo kiedy będzie mógł ściągnąć np. z Niemiec a Ty gdzie się dowiadywałeś i co Ci powiedzieli jeśli można wiedzieć ?
ja mam stwierdzone kłopoty z sercem a i tak jeżdżę, nie wyobrażam sobie, że nie mógłbym wsiąść na rower i gdzieś nie pojechać wiem, że trochę to ryzykowne
dokładnie tak samo robię ale póki co to nawet mi się woda nie przydaje bo zostałem bez roweru Talon sprzedany a nowy model nie wiadomo kiedy będzie dostępny a nogi mnie świerzbią niesamowicie
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.