zobaczymy jak wyjdzie z szosą, narazie muszę się nacieszyć tym sprzętem może znajdę czas i coś złożę sam bo to napewno ciekawy temat jest i daję dużo satysfakcji
nie przypominam sobie dętka to dętka tak jak wspomniałem tradycjonalista jestem - chcę kupić szosę a karbonu boję się jak diabła a mówią, że trzeba iść z duchem czasu
żadnego mleka nie będę stosował w weekend pierwsza "poważna" przejażdżka się szykuje dziękuję, mam nadzieję, że będę zadowolony jak ze wszystkich poprzednich Giantów
a mi się zrodził nowy pomysł w tej mojej "chorej" głowie a to wszystko przez to, że tak długo czekam już na Fathoma myślałem i w sumie nadal myślę nad szosą i tak do końca pewnien nie jestem czy się na takim rowerze "odnajdę" no nic... zobaczymy co dalej wymyślę jak przyjdzie w końcu Fathom
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.