w takim razie internet kłamie w teście na chronos24.pl również jest napisane, że bazą jest Eta 2892, na innych portalach też więc już nic nie rozumiem nicon - skoro piszesz, że komentujesz kroki firmy Iwc a nie czyjś wybór to po co z uśmiechem piszesz, że zegarki kupuje się sercem i wszystko jest ok dla mnie rzeczywiście jest wszystko ok i w ogóle nie czuje się wyru-obiony bez mydła jak to ująłeś, po prostu Iwc tak wycenia swoje zegarki i albo ktoś zapłaci tyle albo nie i jak widać klienci się znajdują, jest ich pewnie mniej niż na np. Omegę PO z inhousem, ale po taką Omegę sięga prawie każdy pasjonat ( ja wolę rzeczy rzadsze i mniej rozpoznawalne i wyróżniające się ), a po Twoich wypowiedziach wywnioskowałem, że ja do takich nie należę skoro spojrzałem w kierunku IWC z Selittą a powód jest prosty, że wybrałem ten zegar - podoba mi się i pasuje do mnie zrozum ( jeśli Ci się to uda to będę "spokojniejszy" ), że są na tym świecie jeszcze ludzie którzy kupują ( robią coś z sercem ) coś sercem tak jak już pisałem dla mnie to najlepiej wydane pieniądze na zegarek i w życiu bym nie kupił nic innego miałem poprzednią wersję Aquatimera i sprzedałem - do dziś żałuję i wróciłem do tej linii, która w aktualnym wydaniu według mnie jest jeszcze lepiej wykonana niż poprzednia co do porównania z samochodami to ja np. gdybym miał wybór między Alfą Romeo a np. VW bądź Audi wolałbym Alfę mimo, że pewnie więcej stałaby w warsztacie, wybór uzasadniam tak jak w przypadku zegarków - Alfa mi się podoba i chwyta za serce - rozumiesz... ? aha - Unitasy jak się nie mylę wkładają do Panerajów za ponad 15 tys pln a klientów mnóstwo