Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

mati7811

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    651
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez mati7811

  1. Super! Jestem pod warzeniem. W jakim programie można takie filmiki posklejać?
  2. Zmien pasek i będzie bajka Gratulacje fajny zegar.
  3. Gumka na koronce po jakimś czasie zaczyna się zsuwać do wewnątrz gdy ja dokręcasz. Bynajmniej ja tak miałem. Bezel bez zastrzeżeń.
  4. Może to ukłon w kierunku dużego rynku zbytu albo jakaś limitka na ich rynek. Na Polskę tez były robione modele np. Eposa z polskim datownikiem.
  5. Mi w tej nie do końca tarcza pasuje ale zawsze można całe werki zamienić i będzie tak jak powinno być a nawet lepiej bo limitka [emoji1] Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  6. Drugi dzień rozkminek. Na razie lider jednoznacznie się nie wyłonił ale jest lekka przewaga brązowego. Od godziny czarnuch na łapie i zaczyna odrabiać straty.
  7. Te dwie różne tarcze Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  8. To mnie zaskoczyłeś bo po kim jak po kim ale po Tobie to bym się na 100% spodziewał że obstawisz ta brązową pomarańcze
  9. Ja to bym z massdropa tego ML w chrono przygarnął ale tu juz takiej propocji nie ma P.S. A jeszcze odnośnie tej tarczy w Subie czy ktoś wie czemu są dwie rożne? To jakaś nowa i stara wersja bo nie jestem w temacie? Czy oprócz tarczy te zegarki jeszcze się czymś różnią?
  10. Ehhh... Teraz to juz zgłupiałem. Ten brąz mi się średnio widzi bo to taki nie brąz tylko ciul wie co ale tarcza moim zdaniem jest lepsza niż w tym czarnym. Kwestia paska nie jest aż tak istotna bo mam kilka gum i kilka bransolet mesh wiec sobie jakoś poradzę ale i tak uważam że do sraczki jedynie guma pasuje. Na meshu juz się robi to wszystko za kolorowe i za bardzo błyszczące. Aaaa... juz sam nie wiem. To miał być zegarek na lato co by go szkoda nie było w słonej wodzie moczyć.
  11. Moze to kwestia referencji jak sam kiedyś powiedziałeś. Nie ważne, nie wracajmy do tematu. Lepiej powiedz który kolor i konfiguracja paska lepsza w tym Subie bo Gąssi mi w głowie namieszał i teraz siedzę i się kiwam.
  12. Konrad, spokojnie dziś nie będę psioczył na Twoja ukochana markę bo akurat ten model jest poprawnie wykonany. Nie dopatrzyłem się żadnych niedoróbek[emoji12]. Na plus luma, lepsza niż się spodziewałem. Zegarek świetnie się układa ale tylko na meshu. Guma twarda ale mam twardsze. Uważam ze za te pieniądze jak najbardziej ten zegarek jest Ok. Zastanawiam się po prostu który mi leży bo przy zakupach w ciemno nie zawsze trafisz [emoji848] Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  13. Mącisz w głowie i zaraz oba na bazarze wylądują [emoji853]. Guma jest nie wygodna. Mesh Ok. A ten pomarańcz czy tam brąz to bardzo słaby jak dla mnie kolor. Jedynie tarcza z cyframi do mnie gada. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  14. Nastąpiła zamiana pasków i chyba z korzyścią dla obu [emoji848]
  15. Drogi Kolego Dystrybutorze. Nie rozumiem twojej postawy. Skoro jesteś przedstawicielem marki to bierz na klatę również jej krytykę a nie, mówiąc kolokwialnie, uciekasz z podkulonym ogonem gdy ktoś się ośmieli coś złego na jej temat powiedzieć. Wydawało mi się że jest to wątek "Miłośników marki Glycine" gdzie piszemy dobre jak i złe opinie bez skrepowania a nie wątek "Wychwalajmy pod niebiosa Glycine". Nie jest tajemnica że zegarek Glycine Classic kupiłem od Ciebie. Super że sprzedałeś mi go w dobrej cenie i z 4 letnia gwarancja ale po rozpakowaniu przesyłki wyglądał on tak: Prawda jest taka że taki kwiatek nie powinien opuścić murów fabryki. Skoro juz opuścił i trafił do Ciebie to nie powinien przejść Twojej selekcji a juz tym bardziej trafić do klienta końcowego. Finalnie zachowałeś się ok, przysłałeś na swój koszt kuriera i wymieniłeś towar na rzekomo wolny od wad. Drugi zegarek wyglądał idealnie ale jak się okazało jego ukryta wadą jest to że ktoś w fabryce zapomiał go ktoś prawdopodobnie wyregulować. Pewnie nie mam takiego doświadczenia z zegarkami jak Ty oraz większość kolegów na tym forum ale trochę się ich jednak przez moje ręce przewinęło i żaden, oczywiście nowy, nie śpieszył się o 1,5 minuty na dobę. Mam prawo być zły i rozgoryczony tym bardziej że był to prezent dla bliskiej mi osoby. W miedzy czasie nabyłem u Ciebie drugi zegarek, A17. Też dziękuje za miła obsługę, dobra cenę i 4 lata parasola ochronnego ale znowu było rozczarowanie złym wycentrowaniem tarczy bądź wskazówek. Nie wmówisz mi że przesadzam czy też że jestem masochistą bo racja bezsprzecznie jest po mojej stronie. Jestem konsumentem i mam prawo wymagać żeby towar sygnowany "swiss made" był wolny od wad i trzymał szwajcarskie standardy. Nie próbuj też obracać kota ogonem że ktoś kupił za dużo zegarków (na kilogramy) to pewnie nie jest zadowolony bo nie przemyślał zakupu. To akurat bzdury. Jestem niezadowolony z jakości produktu zarówno tego zakupionego u Ciebie jak i tego nabytego w Stanach a nie z wyboru modelu i nie mam zamiaru tego ukrywać. Nie należę również do osób które narzekają że może zostać z "nową starocia". Suma summarum uważam że te starocie i tak za jakis czas, mimo swoich niedoróbek, okażą się lepsze niż to co teraz oglądamy w nowej kolekcji. P.S. Nie jestem zwolennikiem zaśmiecania tego forum żalami ale już kiedyś zostałem pouczony przez paru kolegów żeby pisać jak jest i nie ukrywać niepochlebnych opinii o marce. Poza tym nie mogę pozostać obojętnym na lekceważące zachowanie Dystrybutora który zamiast czasami uderzyć się w piersi i przyznać że z marka Glycine nie do końca jest wszystko ok, probuje wmawiać niezadowolonym klientom dewiacje.
  16. Spokojnie, obdarowany z racji wieku nie ma pierwszy raz takiego zegarka w którym trzeba pogrzebać. Z tego co pamietam miał wiele rosyjskich mechaników wiec luz Było się trzeba nie żenić
  17. Konrad nie panikuję ale postaw się trochę w mojej sytuacji. Jak kupujesz bliskiej osobie zegarek to chcesz żeby hulał a tak nie jest
  18. Nie wiem, zapytam czy mógł mieć styczności z jakimś magnesem ale nie sądzę. W każdym bądź razie dziękuje za sugestie. Ojciec dostał ten zegarek ode mnie na 70 urodziny. Nie jest człowiekiem który kaprysi. Po prostu się mnie wczoraj zapytał czy to normalne że musi codziennie przestawiać ten zegarek. I od słowa do słowa wyszło że to dość spora odchyłka która występuje od samego początku. Zaproponowałem że wezmę i zaniosę mu ten zegarek do zegarmistrza który mam nadzieje go wyreguluje. Generalnie wstyd i świecenie oczami. Było trzeba kupić Edoxa najlepiej w kwarcu albo jakieś Seiko i nie było by taki perypetii. Tak kolego, niestety kupiłem kilka zegarków. Pewnie cieszył bym się z tego jak dzieciak gdyby nie to że okazały się w wielu przypadkach niechlujnie wykonane. Tak naprawdę jedyne które trzymają się kupy to dc4 i f104 a reszta to same kłopoty i nerwy. A wspomniany Classic ojca po raz drugi przelał czarę mojej goryczy.
  19. Te Glycine to juz się robi masówka jak Casio. Trzeba się z tego chyba szybko wymixowac bo to ani dobre ani modne Jakiś czas temu podarowałem mojemu ojcu Glycine Classic i wczoraj się dowiedziałem że robi mu 1,5 minuty na dobę w plusie. Szczerze powiem ze mam juz tych pseudo szwajcarskich zegarków po dziurki w nosie. Czekam jeszcze na Combaty z Massdropa z nadzieja ze może one uratują honor tej marki ale powoli przestaje się łudzić.
  20. Nie do konca. Np. BB czarny na ETA numer 79220N a na nowym werku 79230N
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.