Witam, Problem polega na tym , że gdy tarcza zostanie osadzona i przykręcona śrubeczkami to wszystko staje po chwili. Na przekładni godzinowej jest dołożona żółta podkładka aby wyrównać nierówność między tarczą kryjącą mechanizm kalendarza a tarczą zegarka. Do tego jest dołożony cienki dystans. Podkładka jest pewnie dlatego aby godzinowa przekładnia nie latała i nie wypadła. dodatkowo jest plastikowy oring dystansujący tarczę od werku. Po lekkim osadzeniu i dokręceniu po chwili mechanizm staje. Dlaczego pomimo leciuniego dokręcenia mechanizm staje? Ktoś miał coś podobnego??