Bo strzelanie z krótkiej na 25 m to jest dyscyplina z d... wymyślona przez działaczy po to, zeby wrukwiać strzelców. Podziwiam chłopaków, ktorzy na tym dystansie mają same 9-10, ja nie umiem. Natomiast uważam, że strzelanie w ogóle, a z pistoletu szczególnie jest umiejętnością praktyczną tak jak praca z wiertarką czy jazda rowerem. I jankesi, ludziki mocno praktyczne zrobili badania na swoim jakże dużym materiale i wyszlo im, ze średnia odległość podczas wymiany ognia na ulicy między cops a zbójami wynosiła ok. 6 m. I ja też uwazam, że odległość max dla krotkiej to 15 m, ale ważna jest umiejętność strzelania jak to się teraz modnie mówi i - taktycznego czy praktyczno - obronnego, czyli po naszemu strzelania dynamicznego.