Trafiła do mnie tanioszka, ale fajna i poręczna.
CRKT Dextro.
Cyferki:
Długość całkowita 198 mm, ostrze 81 mm, waga 136 g.
Jak widać na zdjęciach - czarnuch. Zarówno na klindze - D2, pokrytej TiNi jak i na rękojeści - amelinium.
Otwieranie flipperem (łatwo) lub obustronnym kołkiem (trudniej). Na pivocie IKBS więc lata to sympatycznie. Na grzbiecie jimping gładki ale wklęsły co dobrze podpiera kciuk. Finger choil tym razem nie na ostrzu a w przedniej części rękojeści pogłębiony dodatkowo flipperem robiącym za jelec. Na okładkach ciekawy wzór,bliski mojemu sercu😁, bo przypomina nacięcia na zamku pistoletu ułatwiające przeładowanie nawet spoconą ręką.
Dodatkowe smaczki to zielona obwodka wokół flippera i zielony backspacer. Klips jednak nie pozwala schować noża głęboko. Dziurka na frędzel też jest.
Podsumowując:
Bardzo fajny Edek,dobre proporcje, stal przyzwoita ( lubię), bardzo dobra mechanika. No i cena zachęcająca bo po upuście na CQB niecałe ćwierć tysiaka 😁