Dziś żeby nie było nudno, że tylko Civivi i Civivi pokaże.... Civivi 🤣🤣.
RS 71, projektu Roberta Sanischalchiego.
Na początku jak zwykle dane:
Długość całkowita -236,6mm, klinga-101,6, waga-119,4. Duży a lekki.
Od razu rzuca się w oczy militarny sznyt, taki sztyletowaty, dalekie echa noża Fairbairn Sykes.
Głownia to Nitro-V Black stonewashed z fałszywym ostrzem, karbowanym podparciem pod kciuk i małym jelcem, którego jedna część pełni funkcję flippera. Otwierać można też obustronnym kołkiem. Mechanika przyzwoita, ceramiczne łożyska na pivocie. Blokada liner lock, miękka, dość łatwo zwalnia się ostrze.
Okładki to zielona micarta. Duży i szeroki klips. Dziurka na frędzel.
Generalnie fajny nóż, w moim ulubionym tacticool look😁, użytkowo pewnie też ok dzięki długiemu ostrzu i dobrze wyprofilowanej rękojeści. Natomiast mam pewne obawy co do reakcji ludu pracującego miast i wsi kiedy wyciągnie się z kieszeni taką niemałą kłujkę o takim wyglądzie pod paczkomatem🤣🤣.