Zawitał kolejny duży nóż. Chyba trochę za duży na miejskiego edka. Firma, do której mam słabość. Ba- uważam ( może się mylę), że tu mamy do czynienia z najlepszym stosunkiem jakości do ceny.
Mowa o Civivi, tu model Vexillum.
Cyferki 229,4 mm całkowitej, 96,7 ostrego Nitro - V, 173,5 g. a więc nie mały i nie lekki.
Okładki z niebieskiego G 10. dość głęboko radełkowane,ale nie gryzą w rękę. Otwieranie obustronnym kołkiem lub niedużym flipperem, lekkie, płynne dzięki łożyskom ceramicznym. Chwyt pewny, wygodny. Na grzbiecie duży jimping, po drugiej stronie wygodny finger choil pozwalający na chwyt "do przodu". Blokada liner lock. Długi klips pozwalający nosić tego konia głęboko w kieszeni. Backspacer z G10.
Plus szmatka do glansu, plus miękki futerał.
Konkluzja- duży,dobrze wykonany i pracujący nóż. Chyba za duży na miejskiego edka. Ale podobał mi się, a że tak jak pisałem, mam słabość do Civivi to nabyłem.