Różnice widać, ale jak kupowałem ten zegarek w 2016 (chyba) to kosztował nowy od polskiego sprzedawcy jakieś 300 zł a w środku pięknie cyka chiński klon unitasa
Tak patrzę na te patelnie i kusi człowieka żeby sobie taki zegar sprawić. Muszę pójść gdzieś przymierzyć. Nie odrzuca mnie skojarzenie z cinkciarzami, a wręcz ma to swój urok
G-shock g-steel gst 130. Kupiony za jeżeli dobrze pamiętam ok 700 pln, robi wrażenie droższego - w końcu metalowe Casio nie są najtańsze. Zdjęcie ukradzione z internetu.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.