Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Wacor

Moderator
  • Liczba zawartości

    2213
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Pozostałe grupy

Stowarzyszenie

Ostatnia wygrana Wacor w dniu 26 Listopada 2019

Użytkownicy przyznają Wacor punkty reputacji!

Reputacja

1242 Guru zegarmistrzostwa

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

10904 wyświetleń profilu
  1. Wioślarz jest spoko, bo nie obciąża stawów…obciąża psychikę 🤪 człowiek czasami ma dość, ale ja ze sobą wygrasz, to lecisz dalej. Nie wiem jak inne wioślarze, ale ja nie wybierałem półśrodków i kupiłem concept2 - uważany za najlepszego na świecie. Generalnie mówi się, że jest concept2 i inne ...
  2. To może i ja dodam coś od siebie w temacie otyłości… Historia jest dość długa, ale postaram się ją skrócić, jak tylko mogę. Urodziłem się duży, jakieś 4700/4900 g szczęścia, w wieku 9 miesięcy ważyłem 11kg…waga szła szybko. Zawsze lubiłem zajadać, ale nie opychałem się słodyczami (bo ich prawie nie było). Całe dnie spędzałem na dworze, rower, piłka - normalne dziecięce życie. I zawsze na bilansie nadwaga. W 7 czy tam 8 klasie nie mogłem zrobić pompki… Poszedłem do ogólniaka i od pierwszej klasy chodziłem na siłownię (brat chodził na szkolną siłkę i mnie zachęcił). Pod okiem starszych kolegów zacząłem pakować…w 4 klasie byłem najsilniejszy z klasy i chyba trzeci na 60 metrów…aczkolwiek szczypiorkiem nie bylem i boczki miałem…i wielkie nogi i łydy (to już chyba genetyka). Potem wiadomo, studia, praca…i się odkładało. Czułem, że chyba jest mnie za dużo…w międzyczasie byłem u lekarza rodzinnego (ze 3 lata temu) - diagnoza: zapewne inuslinooporność (ważyłem wtedy jakoś 112kg). Dostałem jakieś tabletki - nic nie dały, a mi się nie chciało wracać do lekarza. A więc dalej rosłem…Odłożyło się tego tyle, że na w szczycie formy w 2024 miałem już 118kg. Po kilkunastu metrach pogoni za trzyletnia córką dostałem zadyszki. Powiedziałem sobie dość. W lutym 2025r. kupiłem wioślarza i zacząłem nierówną walkę ze sobą - kto wiosłował, ten wie. Jednocześnie nie zmieniałem jakoś specjalnie diety…główne założenie: nie biorę dokładek i stopniowo zmniejszałem porcje (nie dużo, tylko troszkę). Jeśli chodzi o weekendy to pozwalałem sobie na piwko, jakieś przekąski - nie chciałem się odchudzać tylko dietą. Pierwsze efekty były ekstra - początkowo gubiłem 2kg/tydzien, potem 1kg/tydzień…aż waga stanęła. (Oczywiście ćwiczenia były przerywane przez jakieś przeziębienia, choroby dzieciaków, wakacje). Jak to zwykle bywa, jak waga stoi to się człowiek zniechęca…ale jakoś to przeżyłem…Poczytałem o efekcie Plateau, rekompozycji ciała, budowie mięśni. Teraz mam prawie 100kg - dokładnie 101,5kg (czekam na tą setkę z utęsknieniem - tyle ważyłem chyba z 15 lat temu - jak nie lepiej?). W pasie zgubiłem 18cm! To sporo. Czuję się lepiej, mogę biegać za dzieciakami, lepiej śpię i przestałem chrapać (zdarza się, ale nie noc w noc). W rok przepłynąłem (na wioślarzu) prawie 666km, spędziłem na nim prawie 60godzin i spaliłem prawie 35 tyś. kcal. Teraz zaczynam nieco zmieniać dietę, dodaję więcej warzyw, białka, ale nie rezygnuję z przyjemności i weekendów. Powoli też zaczynam wprowadzać elementy siłowe do treningu. Według wszelkich tabelek mam otyłość, ale powoli się zmieniam. Nie jest to równa walka, ale chyba warto…kiedyś żartowałem sobie, że jestem body positive - zajebista wymówka, jak się ktoś za bardzo zapuści. A jak już się do tego doprowadzi to recepta jest jedna - trzeba zapierdalać.
  3. Największe w Wielkiej Brytanii, jednodniowe targi kolekcjonerskie zegarów i zegarków, odbywające się w National Motorcycle Museum w Solihull. Wydarzenie gromadzi około 100 wystawców oferujących zegarki vintage, kieszonkowe, antyki, części i narzędzia, stanowiąc główne miejsce wymiany dla handlarzy i pasjonatów. Więcej na stronie organizatora: https://www.thebirminghamclockandwatchfair.com/
  4. Największe w Wielkiej Brytanii, jednodniowe targi kolekcjonerskie zegarów i zegarków, odbywające się w National Motorcycle Museum w Solihull. Wydarzenie gromadzi około 100 wystawców oferujących zegarki vintage, kieszonkowe, antyki, części i narzędzia, stanowiąc główne miejsce wymiany dla handlarzy i pasjonatów. Więcej na stronie organizatora: https://www.thebirminghamclockandwatchfair.com/
  5. Największe w Wielkiej Brytanii, jednodniowe targi kolekcjonerskie zegarów i zegarków, odbywające się w National Motorcycle Museum w Solihull. Wydarzenie gromadzi około 100 wystawców oferujących zegarki vintage, kieszonkowe, antyki, części i narzędzia, stanowiąc główne miejsce wymiany dla handlarzy i pasjonatów. Więcej na stronie organizatora: https://www.thebirminghamclockandwatchfair.com/
  6. Największe w Wielkiej Brytanii, jednodniowe targi kolekcjonerskie zegarów i zegarków, odbywające się w National Motorcycle Museum w Solihull. Wydarzenie gromadzi około 100 wystawców oferujących zegarki vintage, kieszonkowe, antyki, części i narzędzia, stanowiąc główne miejsce wymiany dla handlarzy i pasjonatów. Więcej na stronie organizatora: https://www.thebirminghamclockandwatchfair.com/
  7. Wacor

    Hands on Horology

    Kameralne, zegarkowe targi skupione na niezależnych markach i mikrobrandach organizowane przez Oracle Time. Oferuje możliwość bezpośredniego kontaktu z twórcami, przymierzenia unikalnych modeli oraz poznania historii stojących za tarczami zegarków. Więcej na stronie organizatora: https://www.onhorology.com/
  8. Będąc w tematyce "wojskowej"...kiedyś oglądałem tego gościa, czekałem na każdy kolejny odcinek: Uśmiałem się setnie 😉
  9. Wacor

    Time to Watches

    do
    Prestiżowe, niezależne targi zegarkowe odbywające się w dniach 14–19 kwietnia 2026 r. w Genewie (Villa Sarasin), równolegle do wielkich targów Watches and Wonders. Wydarzenie to skupia się na innowacyjnych markach, mikrobrandach i niezależnych zegarmistrzach, tworząc "zegarkową wioskę" z ponad 80 wystawcami, oferującą bardziej bezpośredni kontakt z twórcami. Więcej na stronie organizatora: https://www.timetowatches.com/
  10. Brat w pick upie założył sobie BFG - mówiłem: nie kupuj. W zimie pod górę osobówkami go objeżdżali 🤦‍♂️To żadna zawiść, sam chciałem kupić BFG, ale po przeczytaniu setek opinii użytkowników stwierdziłem, że nie ma sensu.
  11. Dokładnie BFG nie nadają się na zimę. Z tych co przejeździłem to Cooper S/T Maxx i Goodyear Wrangler Duratrac RT są ok. Coopery chyba nawet lepsze…
  12. Najważniejsze wydarzenie w Wielkiej Brytanii w całości poświęcone brytyjskim markom zegarkowym i zegarmistrzom. Organizowane jest przez Alliance of British Watch and Clock Makers (Sojusz Brytyjskich Producentów Zegarków i Zegarów. Więcej na stronie organizatora: https://britishwatchmakers.com/
  13. Dzwoń do Suchorza - https://sklep-suchorz4x4.com/ Mają dobre ceny i ogarniają Wranglery, na pewno pomogą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.