Dzięki "kiniol" za sugestie.
Tak sobie teraz myślę, dlaczego mechanizm zegara zamkowego jest znany, opisywany i jest poważany, a inne mechanizmy stworzone przez rzemieślników (po czasie produkcji fabrycznych) już nie?
Jest w tym na pewno zasługa Profesora Mrugalskiego, który był niezwykłym promotorem i orędownikiem zegara zamkowego, ale czy tylko?
Patrząc na mechanizm zegara zamkowego w porównaniu z tym na Gołębniku na ul. Puławskiej w Warszawie, to mamy zestawienie profesjonalisty z aspirantem.
Porównując zegar zamkowy z gdańskim z zegara figuralnego, mamy porównanie profesjonalnego miernika czasu i rekonstrukcji starego urządzenia niedostosowanego do współczesności.
O zegarze z Poznania nie znalazłem żadnej informacji (znalezione opracowanie Zygmunta Dolczewskiego dotyczyło tylko Renesansu)
O zegarze groblowym jest napisane: "Uszkodzony w czasie wojny uzyskał w 1984 roku nowy mechanizm pp. Waleriana Janiszewskiego i Henryka Kaweckiego" (A. Januszajtis. Gdańskie zegary, dzwony i karyliony). Nic więcej nie znalazłem
O zegarze Gdańskiego ratusza jest napisane: "... w1950 r zamontowano nowy mechanizm, wykonany przez poznańskiego zegarmistrza Alojzego Henschla" (A. Januszajtis. Gdańskie zegary, dzwony i karyliony). Nic więcej nie znalazłem
Dlaczego inne mechanizmy nie miały swoich orędowników? Dlaczego nawet dziś nie ma o nich notatek?
Może podobnie jak na Gołębniku i w zegarze figuralnym nie są tak ciekawe?
Mechanizm z Zamku Królewskiego ma na pewno genialną konstrukcję.
Jego budowa stała się przyczynkiem do przygotowania dokumentacji technicznej, która pozwoliła na wykonanie kolejnych (co najmniej kilkunastu) zegarów.
Czy jakikolwiek inny był naśladowany?
Sam mechanizm działa sprawnie przez 50 lat, podobnie jak sprawnie działają mechanizmy jemu pochodne.
To między innym dlatego ten zegar jest wyjątkowy i warto obchodzić jubileusz jego budowy (co nie znaczy, że nie warto byłoby pisać także o innych zegarach)
Władysław