Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Hersh

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    565
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Hersh

  1. A może tak do hesalitowego wyrzucić 321 - astanawiał się tata Muminka
  2. Ale ich ceny chyba niższe od obecnego 321. No i bliższe oryginałowi
  3. Oczywiście, że można. Omega może tez nazwac zegarek np. Marswatch.
  4. Twój tez mnie zaskakuje;) Zastanawiałem się nad powrotem do Speedmastera z 1861 (pomimo, że jak dla mnie to trochę duzy). Wytrzymałem się jednak do czasu, az wypuszcza z cal. 321 ale cena każe to raz jeszcze przemyśleć. Fidelio, chodzi mi o to, że Omega może sobie nazywac jak chce ale więcej w tym marketingu niz nawiązania do faktów.
  5. Imho, cena tego nowego zegarka może nie byc przypadkowa. Gdyby zaoferowali w cenie niewiele wyższej, to wkrótce byłby zalew Speedmasterow z 1861 na pokladzie Tak, ale wskazałeś Omege jako źródło nazwy
  6. Tak, to trik sprzedażowy. Omega zna się na eksploracji Kosmosu jak...
  7. Pewnie masz rację. Ale chodziło mi o moc tylko o "wierność" oryginałowi. Może podałem w porównaniu zbyt daleko idące skrajności. Omega Aldrina (ST 105.012) miała cal. 321. Wydaje mi się, że dopiero zegar z tym werkiem możemy nazwać "pełnoprawnym" Moonwatch'em. Oczywiście poprawcie mnie jeśli mylę się, co do faktów.
  8. Super! To trochę tak jak do Lambo włożyć silnik Fiata 126p. Z wyglądu faktycznie, nadal Lambo.
  9. Ale to nie ten werk sprawdził się podczas testów oraz na Księżycu i to nie ten werk "uratował" załogę Apolla 13... Ale spokojnie, każdy może mieć swoje zdanie...
  10. Już go nie mam ale przyznam, że był bardzo wygodny i, moim zdaniem, dobrze prezentował się na (moim) nadgarstku. Jest chyba teraz na bazarku.
  11. no to teraz będzie inaczej. Ten nowy to legenda a ten "stary" to... no właśnie co?
  12. Jakie wrażenia (Niezwycoężony). Moje bardzo pozytywne... Czytałeś wcześniej książkę?
  13. Prawda, ale obecny Moonwatch na tle tego z 321 to taka proteza...
  14. Tu ref. 116200 (czyli DJ 36mm) na tle sylwetki. Nadgarstek 18,5 cm.
  15. Podaję link do recenzji chronograf sea gull st19: https://www.google.com/amp/s/kaminskyblog.com/2017/09/12/seagull-st19-chronograph-movement-review-brief-history/amp/ Będzie wkrótce w chrono microbrandu z UK, który mnie nie zawiódł. Może się zdecyduję kupic I przetestować (rozmiar to 37mm). Czyżby nie obawiali się sygnalizowanych tu problemów z tym mechanizmem?
  16. Rozmiar dla mnie niemal idealny (mam nadgarstek 18 -18,5 cm). Bardzo wygodny. Dobrze układa się na nadgarstku. Typu flieger, wiec z natury rzeczy b. czytelny. Świetna luma. Pasek w stylu vintage, również wygodny (pewnie jeszcze u nich kilka dokupię). W środku ETA, narazie ok 5s/24h. Wiadomo jak to z nami bywa ale czuję, że zostanie na bardzo długo
  17. Hersh

    Vratislavia

    Masz rację. Faktycznie tam lepiej by pasował. Ten wpis już na temat:
  18. Hersh

    Vratislavia

    Podaję link do recenzji chronograf sea gull st19: https://www.google.com/amp/s/kaminskyblog.com/2017/09/12/seagull-st19-chronograph-movement-review-brief-history/amp/ Będzie wkrótce w chrono microbrandu z UK, który mnie nie zawiódł. Może się zdecyduję kupic I przetestować (rozmiar to 37mm). Czyżby nie obawiali się sygnalizowanych tu problemów z tym mechanizmem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.