Jeżeli lubisz Lema i pogłębioną refleksję na temat ewolucji (w tym mechanicznej), to nie ma lepszego źródła. To komiks mocno niszowy, podobnie jak książka Lema pod tym samym tytułem. Tzw. hard science fiction. Ja gorąco polecam. Byłem ciekaw jak autor komiksu poradzi sobie z tym, co Lem ubrał w słowa. Chciałem też skonfrontować to jak ja sobie to wyobrażałem, gdy kilka lat temu czytałem książkę. Próbka, wizja statku - Niezwyciężonego. Pobudka przed lądowaniem. Przepraszam za off top