thx:) Jeżeli chodzi o srebrny vs niebieski- niebieski mi się znudził po prostu. Najpierw miałem srebrna tarcze i po czasie zabawy z niebieskim cały czas myślałem o powrocie do srebrnej. Jeżeli chodzi o nowy vs vintage- różnica jakościowa jest porazajaca. W starym denerwowalo mnie też wiecznie rysujace się plexi oraz to, że miałem czasami wrażenie, że jest za mały. Mam 18 cm w nadgarstku i uważam, że właśnie to, że jest bardziej masywny niż vintage to akurat u mnie plus. A 36 vs 41... zdecydowały lepsze proporcje i to, że w tej konfiguracji to na tyle bizuteryjny zegar, że naprawdę rozmiar się broni. Dodatkowo za różnice w cenie kupiłem zegarek żonie więc...) Wysłane z Blackberry przy użyciu Tapatalka