Biały tygrys dotarł. Ogólnie wrażenia bardzo pozytywne - szczególnie jeśli chodzi o wyświetlacz. Jest o wiele wyraźniejszy niż w GW-6900, mniej więcej widać o co chodzi na zdjęciu. Poza tym uderza filigranowość i lekkość zegarka. Dla mnie to oczywiście duża zaleta, bo mam mały nadgarstek, ale będę musiał się przyzwyczaić po połowie roku z GW-6900. Wykonanie raczej takie samo jak w 69. To mój pierwszy, ale na pewno nie ostatni kwadrat. Następnym będzie GW-M5610B-1.