Należy się słowo dla zainteresowanych, tam na zdjęciach w kolejności stoją: amplituner Sony STR-6120, rocznik 1969,sprzęt (fragment) został uwieczniony na okładce jednej z płyt Lennona, ponoć był jego własnością, dalej, lampowy wzmacniacz zrobiony przez kolegę z forum winylowego i stuningowany przez kolegę z forum audio [emoji28], niecałe 5Wx2 mocy na lampach 6SN7x2 i 6N13Sx2, WiiM Pro jako streamer i Topinng E70 jako główny DAC. Następnie, gramofon Technics SL-33Q (na otarcie łez po nieodżałowanym SL-1610MK2), i czarny koń zestawu czyli wzmacniacz zintegrowany Universum 7500SL (element większego zestawu), rocznik powiedzmy 1985, dalej, gruntownie odrestaurowany wzmacniacz zintegrowany Kenwood KA-6000 z 1968 (dzieło inżyniera, który założył potem Accuphase) i odtwarzacz CD, który powstał na bazie Marantz CD63SE MKII, a został przerobiony przez niemieckiego tunera A.T.R. na wersję Modifikation 2, zdjęcie wnętrza wkrótce zamieszczę, bo to ładny widok. Gra to wszystko głównie pod Yamahami NS-500, berylowy wysokotonowiec daje długo pamiętane wrażenia, a papierowy 12 calowiec pompuje przyjemne basy bez wysiłku, całość również odnowiona, a nad wypolerowaniem forniru jeszcze popracuję, stolarz nie był to najlepszy [emoji6]. Last but not least, Elac DBR2, małe monitory dające dużo przyjemności w odpowiednim towarzystwie (np. mój Universum i każdy mocny, wydajny prądowo wzmacniacz), raczej na wylocie, bo miejsca mało a Yamahy robią robotę. Reszta sprzętu jak będą zdjęcia.