@Annihilator, tak jak dobrze wyczułeś, bez cienia zazdrości, lecz jedynie z podziwem, oglądam to, co wrzucasz w wymienionych wcześniej wątkach. Mnie po prostu cieszy jeśli ktoś ma możliwości rozwijania swoich pasji, a jeśli portfel zasobny, to tym lepiej dla ktosia [emoji846] O kurczę, chyba jednak moja psychoterapia działa i przynosi efekty [emoji3] Audio to fantastyczna zajawka i gdybym miał odpowiedni budżet do skompletowania systemu za kilkadziesiąt lub kilkaset tysięcy, to galanteria kabelkowa też by mnie interesowała [emoji846] Na całe szczęście dla mojej kieszeni, obracam się głównie w vintage audio, a swoją drogą ciekawe jest to, że w latach 60 - 70-tych nie przywiązywano takiej wagi do "kabelków". A może tamten sprzęt był po prostu tak dobrze wykonany, że wystarczył "zwykły" drucik? [emoji6] Sorka za offtop, chociaż ciekawi mnie jeszcze, jakich gatunków muzyki słuchasz? No i żeby nie było całkiem poza tematem, to wrzucam fotę ostatniego zakupu poczynionego z ciekawości, obok mój lider na porę zimową. A, no i strzeżcie się z aplikacją Asada, szczególnie na odzież, trwałość ma kosmiczną i jedynie pranie pomaga, a sam zapach zbiera komplementy [emoji3526]