Wiesz, cały czas się przekonuję i jakoś nie mogę tak do końca, analogowy jestem bardziej, a i lubię zapełniać półki tymi drukowanymi. Za czytnik robi mi aplikacja eReader Prestigio w telefonie, i to co najbardziej sobie cenię, to dostęp do książki w każdej chwili i miejscu, oraz brak dodatkowego urządzenia, bo telefon mam w zasadzie cały czas przy sobie. Nieocenione i sprawdzone w środkach transportu, wszelakich poczekalniach, jak i na nudnych spotkaniach służbowych, a czasem i towarzyskich [emoji6]