To niesamowite jak krótka jest droga od życzliwego zainteresowania bez większego zrozumienia o co w tych Paneraiach chodzi, do totalnego zafascynowania tą marką Przeszedłem ją przez ostatnie 2 tygodnie, zaczęło się niewinnie od przypadkowego przymierzenia Radiomira 619, po czym od deski do deski przeczytałem ten wątek i jestem absolutnie zarażony Postanowiłem, że mój kolejny zakup zegarkowy to będzie właśnie Panerai i w związku z tym mam do Was serdeczną prośbę o poradę. Szukam zegarka w tytanie (uczulenie nie pozwala mi nosić stali) i obecnie moje rozterki dotyczą dwóch modeli, wspomnianego wcześniej 619 oraz 1351. Na korzyść Radiomira przemawia nieco bardziej elegancka stylistyka - ma to być zegarek do codziennego noszenia w stylu smart-casual tj. jeansy, koszula i marynarka, doskwiera mi trochę brak daty i głośna praca rotora. Koperta jest niższa i bez najmniejszego problemu chowa się pod mankietem koszuli. Luminor jest bardziej masywny, więc siłą rzeczy będzie się trochę bardziej czepiał mankietów, ale za to ma datę, legendarną osłonę koronki no i jest zauważalnie tańszy, co nie jest pozbawione znaczenia Oba w bardzo mi pasującej kolorystyce -brązowa tarcza, beżowe indeksy. Będę wdzięczny za Wasze rady i ewentualnie inne propozycje modeli spełniających wymogi: przede wszystkim nie może być w stali, kanapkowa tarcza, rozmiar nie większy niż 44mm, bardziej skłaniam się ku funkcjonalności i wygodzie niż wierności z historycznymi modelami (chociaż 8-dniowy manual też kusi)