Można się zniechęcić, kilka tygodni temu oglądałem pięknego Frederique Constant w różowym złocie w Jubitomie. Kiedy zwróciłem uwagę na skazę na tarczy, to najpierw sprzedawca usiłował przekonać mnie, że to refleks światła, a jak już pod lupą nie było wątpliwości, to zaproponował usługę zegarmistrza w cenie zakupu. Nie wyobrażam sobie aby kupić nowy zegarek za kwotę mocno powyżej 20k ze świadomością, że jest z nim coś nie w porządku.