Najlepsi są ci jeżdzący skodami przedstawiciele handlowi.Wyciskają ostatnie poty ze swych machin:-)Często też panowie świata autami w leasingach.Widzę pędzącego pana ponad dwieście na godzinę,zjeżdzam na prawy pas jadąc przepisowo te swoje 130.Rozumiem spieszy się..Jego sprawa.Byle nie zabił kogoś przez swoją ułańska fantazję.Często jeżdzę Białystok-Warszawa i to co widzę na S8 zakrawa na pomstę do Nieba.Ułani niestety jeszcze nie wygineli...