Ok.Masz rację.Mam kumpla, który gdy mu powiedziałem że kupuje używane sikory wywalił na mnie galy mówiąc:- nie wolisz nowego niemacanego, przecież to nie kobieta..😁
No tak.W przeciwieństwie do kolegi z forum, który zapomniał poinformować mnie.Ale rozumiem,że sprzedaje on dużo zegarków... Może wszystkich nie ogarnia.
Nie lubię porysowanych dekli.U nas na Podlasiu raczej bateryjkarze😁te zegarmajstry.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.