Do Wawy. Mam 200 km.Wyjezdzajac z domu o piątej ładuję się w potężne korki, tracę dodatkową godzinę.A dojeżdżając na 10-tą jadę sobie płynnie.Chyba że dzwon albo jakaś awaria.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.