Dokładnie tak samo było jak założyłem Pagani Design na kajdanie. Jak "kilo" cukru na łapie. W sumie lepiej, że z pełnych ogniw a nie z puszki po coli .
Hmm. Sądziłem, że nie wysilają się ze zmianą koperty, bo mój podobny ma 24mm. Zapomniałem wziąć pod uwagę że i kilka wymiarów koperty mają. U mnie 47mm bez koronki.
Spatz. Dzięki raz jeszcze. Faktycznie całość po 57 latach tworzy klimat. Może za kilka lat będzie okazja żeby je odnowić. Na razie tak zostaje. A masz może jakieś bliższe info o tym mechanizmie 23zs? Przejrzałem forum i neta. Na razie niewiele znalazłem ponad to, że ceniony za niezawodność i że to własny wytwór Longines'a. Pozdrawiam.
Witam Szanowne Grono. Mój pierwszy Longines, vintage na werku 23zs. Co sądzicie? Wskazówki nadają się do renowacji? Tarczy bym chyba jeszcze nie ruszał. Nie mam też zbyt wielu informacji o mechanizmie oprócz tego, że jest po przeglądzie, czyszczeniu i smarowaniu w porządnym zakładzie zegarmistrzowskim. Pozdrawiam. Bartek
Może jest to związane ze świątecznym wietrzeniem magazynów. Szukasz Citizena który już jest ikoną i jak się zdarzy, że jest dostępny to występuje w dobrej cenie. Schodzi lepiej niż bułki w Almie. Może z początkiem stycznia kolejny fracht z Kraju Kwitnącej Wiśni dotrze do KRK. Też zwracam uwagę na niego bywając w sklepach ale nie ma. Amba fatima...
Przekonałeś mnie Uszy puściły. Ale albo wygoliłeś łapę przed Świętami albo zdjęcie zdobyczne. Nato pasuje do Twojego nowego nabytku. Optycznie jest lżejszy. Noś i ciesz oczy.
Co do nato mój "czteropalczasty" Przyjacielu to zastanawiam się czy uszy pozwolą. W sensie czy nie kończą się początkiem bransolety, bo na zdjęciu nie widać dokładnie a modelu nie miałem okazji dotykać. Co do zegarka to fakt, wygląda masywnie. Daj mu trochę czasu. Niech Cię przekona.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.