Nie masz pojęcia w jaki sposob taka kradziez sie odbywa. Było niedawno w tvn turbo w programie Zlodzieje. Taka ''walizka'' ma niewielki zasieg w metrach, wiec przechwytują sygnał idac za kierowcą,który opuścił auto. Czyli oznacza to de facto, ze zanim ktos dojdzie na spotkanie czy do biura, tego auta juz nie ma. Po prostu jeden zlodziej idzie za kierowcą, drugi czeka przy aucie z odbiornikiem. Dostaje ''sygnał elektroniczny'' i wystarczy, że naciśnie przycisk na klamce, nacisnie przycisk start w aucie i silnik uruchomiony. Inny przykład rowniez z tego programu zlodzieje. Sciagali pieniadze z karty płatniczej . Transakcje do 50 zł odbywają się bez podania pin, wiec wystarczyło, ze to ich urzadzenie było w poblizu. Zabezpieczyć sie można tak jak w przypadku dostepu bezkluczykowego, noszac kartę w etui.