Auto zastepcze z OC sprawcy mialem tej samej klasy, z napraw gwarancyjnych juz niekoniecznie. Każdy jest kowalem swojego losu. Aby zarobić to trzeba COS umieć. Kilka faktów: Pensum nauczyciela 18h tygodniowo- inny etat 40h/tydz, godzina lekcyjna 45min – godz zegarowa 60 minut. 810 minut/tydz- inni 2400 minut /tydz 1/3 etatu- cały etat 3 mce płatnego urlopu – 1 mc płatnego urlopu Ktoś powie, ze nauczyciel pracuje wiecej - inni też pracują wiecej i nie wychodza punktualnie jak wybije zegar ( poza urzednikami skarbowki ) Praca nauczyciela jest odtwórcza, a nie twórcza. Podstawy matematyki, fizyki, geografii itd.,itp. są te same od lat. Wychowawstwa w tym zebrania z rodzicami , nauczyciel nie robi za darmo, ma dodatek. Nauczyciel stazysta zarabia 2400 zł brutto/ 1700 zł na reke miesięcznie. Ktos powie, ze mało, ale gdy się dowie (powyzsze wyliczenia) ze to za 18 h/tydz czyli pracuje 1/3 tego co jego rowiesnik na etacie. To już zmienia postac rzeczy. Taki nauczyciel stosunkowo niedawno konczyl edukacje, powinien wiedziec jaka jest sytuacja w oswiacie. Swiadomie podjął decyzje o swojej przyszłości i wyborze drogi zawodowej? Czy wrecz przeciwnie, ma głowe tylko do trzymania uszy? Marynarza pływającego po oceanach nie ma w domu pol roku, ale on pracuje, nie narzeka. Programista też nie pracuje tylko kilkanaście godzin na tydzień. Oczywiście nie każdy może być marynarzem czy programistą, ale osoby majace fach ( dotyczy to również osob po zawodowce) sa odpowiednio wynagradzane. Analogiczne sytuacja w motoryzacji przy zakupie aut , gdzie rowniez na głupocie się traci. Ktoś kupuje auto bezmyślnie, na wlasne zyczenie może władować się na minę. Inny, chroniąc swoja kase wie na co zwrocic uwage. . Rok produkcji na szybach. Rok produkcji opon, co z tego ze bieznik dobry skoro guma z wiekiem traci swoje właściwości. Spasowanie elementów, tu wąsko, tam szeroko, ze wejdzie palec. Sruby , gdy nie sa w kolorze lakieru tylko łby czarne czy srebrne wiec odkręcane. Jazda probna bez wlaczonego audio, żeby słyszeć ewentualne stuki, puki, drgania, rezonanse. Sprawdzenie czujnikiem czy podjechanie do mechanika na podnośnik. Czy też do serwisu na przegląd przedzakupowy. Kosztuje, ale suma sumarum się oplaca. Malkontenci albo cos zmienia w swoim zyciu, albo beda tkwić w marazmie spiewajac pod nosem, ze im zle, ze im zle, ze im szaro, kazdy dzien ciagnie sie jak makaron