Jakim cudem? Ja mam wiele zegarków, które mają po 6-7 lat, kilka, co mają ponad 10 lat i w żadnym akumulator nie jest jeszcze do wymiany. Zegary nie są obciążane autopodświetleniem (najbardziej prądożerna funkcja), zawsze są naładowane na H, jak nie są używane, leżą sobie przy oknie i jedzą światło. Zastanawiam się, co trzeba robić, żeby rozładować akumulator w zegarku po roku? Chyba musi cały czas jeździć na autopodświetleniu?