Adrian, w żadnym wypadku nie miałem w zamiarze urazić Ciebie ani innych użytkowników tego modelu - wszak jest to bardzo porządny i jednocześnie tani zegarek z logo G na tarczy, a chyba dzięki swojemu designowi (bo zgodnie z przeznaczeniem to używa go pewnie jakieś 2-5% jego posiadaczy) przyjął się dość mocno wśród młodzieży. Ale przyznasz, że zupełnie inaczej wygląda wersja 1A4 na Twoim nagdarstku, a inaczej biały, żółty czy mocno pstrokaty deseń na nadgarstku nastolatka. Zaś jeśli chodzi o to, w czym chodzi gimnazjum, to od września mam okazję się o tym przekonać na własne oczy odbierając dzieciątko ze szkoły, w której jest również gimnazjum i autentycznie ilość GA-100 i GA-110 na nadgarstkach wychodzących ze szkoły chłopaków jest na prawdę znaczna. Nie jest to może faktycznie co drugi młodzieniec, ale tyle wersji GA-100, co widzę pod szkołą, trudno zobaczyć w jednym miejscu gdziekolwiek indziej. Ale niestety młodzież nosi też dużo podróbek tego modelu. Ciekawi mnie tylko, czy są tego świadomi...