Rangeman, o którym tu mowa, nie ma opcji łączenia z telefonem. Znając życie ta podróbka ma tylko funkcje zegarka i pochodne, ale nie ma ani solara (jest zasilana zwykłą baterią), ani synchronizacji czasu Multiband 6, ani sensora (nie ma temperatury, ciśnienia, wysokości ani kompasu). Ogólnie, jak każda podróbka, jest warta co najwyżej wyrzucenia do pobliskiego śmietnika, a gdy ktoś nie zgadza się ze stratą wydanych środków, do udania się do sprzedającego celem przeprowadzenia poważnej, męskiej rozmowy.