U mnie jednak został Batman. Bruce na żywo okazał się jakiś taki bez jajec, szara część bezela jest szara tylko w dobrym świetle - poza tym praktycznie czarna. No i jednak jubilee to kompletnie nie moja bajka - za bardzo oczojebnie błyska. Ale wiadomo, że każdemu według potrzeb
Comeback do dokładnie takiego samego co miałem kiedyś (jeden z moich większych „selller’s remorse”). Miałem większy Annual Calendar ze srebrną tarczą i niebiesmimi wskazówkami, ale zwróciłem do sklepu po tygodniu a za duży był i za gruby.
W tym tygodniu byłem w Elite w Polonezie, w przyszły wtorek tam będę też wczesnym popołudniem
A
żeby nie było zupełnie off topic to melduję się z nową zabawką.
Top Time był fajny, ale czegoś brakowało, może właśnie typowych nawiązań lotniczych. Więc jest podobny vibe tylko w innej wersji.
Ależ skąd, siedzi w pudle wciąż (i wciąż często na nadgarstku)
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.