Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Negatyw

 

IMO właśnie w tym "świeceniu" jest jego moc :)

Niedawno była wielka okazja na bazarku > ktoś wystawił srebrnego za 1500zł. ...

Moc, albo obciach... :-)
Opublikowano

Gdzie teraz najkorzystniej można nabyć gmw b5000 byle nie złoty

Jest srebrny na bazarku.

Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...

Opublikowano (edytowane)

Gdzie teraz najkorzystniej można nabyć gmw b5000 byle nie złoty

Gdyby ktoś był zainteresowany srebrnym, to zapraszam na priv.

Edytowane przez SQ2EJQ

Jurek

Opublikowano

Moc, albo obciach... :-)

 

Nie znasz się :D

Fazy postrzegania są takie:

I - to co się błyszczy to obciach

II - wybieramy tylko mat

III - wybieramy błysk >>> przychodzi z wiekiem :) (autopsja)

Pzdr.

 
 
 

 

 

Opublikowano

Ja też jestem zwolennikiem nie błyszczących zegarków. Mam takie z piaskowanymi i szczotkowany kopertami. Jednak w przypadku stalowej kostki uważam, że cały urok w tym, że jest błyszcząca tam, gdzie powinna. Jak cała by była matowa, to by nie było takiego efektu.

Jurek

Opublikowano

Nie będę żałował, bo brat bliźniak zostaje u mnie :)

 

IMO, jeśli to możliwe, to warto potraktować go jako inwestycję > skoro jest już nieprodukowany, to z czasem zyska na wartości ...

 
 
 

 

 

Opublikowano

Nie znasz się :D

Fazy postrzegania są takie:

I - to co się błyszczy to obciach

II - wybieramy tylko mat

III - wybieramy błysk >>> przychodzi z wiekiem :) (autopsja)

Pzdr.

No to jeśli to ma zadziałać u mnie, to może po 60tce... ;)

Choć moje gusta, pozostają niezmienne od lat.

Opublikowano

No to jeśli to ma zadziałać u mnie, to może po 60tce... ;)

Choć moje gusta, pozostają niezmienne od lat.

No ale o co marudzisz? Jak widzisz Casio nie wyprodukowało zegarka dla Ciebie i lament tutaj na pewno tego nie zmienią.
Opublikowano

Bałem się czy mnie nie będzie wkurzać tym blink-blink, ale szybko się okazało, że bardzo ją lubię taką jaka jest i u mnie na pewno zostanie.

Moim zdaniem świetnie łączy klasyczny styl z nowoczesnością. To najlepszy wypust Casio ostatnich lat.

Oczywiście nie jest to zegarek do tyrania, ale raczej by podkreślić zamiłowanie do G-Shocków. Ja się tego nie wstydzę ;)

Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...

Opublikowano

Bałem się czy mnie nie będzie wkurzać tym blink-blink, ale szybko się okazało, że bardzo ją lubię taką jaka jest i u mnie na pewno zostanie.

Moim zdaniem świetnie łączy klasyczny styl z nowoczesnością. To najlepszy wypust Casio ostatnich lat.

Oczywiście nie jest to zegarek do tyrania, ale raczej by podkreślić zamiłowanie do G-Shocków. Ja się tego nie wstydzę ;)

Od siebie jeszcze dodam, ze metalowa kostka chodzila mi po glowie od wielu lat. Dawno temu myslalem, ze byloby za***iscie jakby Casio taka wypuscilo. I prosze...moje modlitwy zostaly wysluchane  :rolleyes:  i marzenie sie ziscilo.   :D

Swoja chce ubrac w DLC i wlasciwie bede niemal w 100% happy chappy  :P  

Opublikowano

Od siebie jeszcze dodam, ze metalowa kostka chodzila mi po glowie od wielu lat. Dawno temu myslalem, ze byloby za***iscie jakby Casio taka wypuscilo. I prosze...moje modlitwy zostaly wysluchane  :rolleyes:  i marzenie sie ziscilo.   :D

Swoja chce ubrac w DLC i wlasciwie bede niemal w 100% happy chappy  :P

 

Jak zobaczyłem zapowiedź wypuszczenia metalowych kostek i pierwsze zdjęcia, to pomyślałem "nareszcie ..." :)

Jurek

Opublikowano (edytowane)

A mnie się w pierwszej chwili nie podobał... Byłem przekonany, że to guma pokryta lakierem imitującym​ metal :D

Edytowane przez Sol

Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...

Opublikowano (edytowane)

Tak, ten sam - 10322999. Kwestia pewnie egzemplarza - podobnie, jak w Romkach. Ja w posiadanych przez chwilę egzemplarzach GW-M5610-1ER miałem bardzo mieszane odczucia, czy w ogóle warto kupować ten zegarek. No i poszedł dalej.

 

 

Potwierdzam jak powyżej przerobiłem GW-M5610 kilkanaście egzemplarzy i z kontrastem różnie bywało. W GW-5000 siedzi dokładnie ten sam LCD co w 5610 bo to te same moduły 3159. 

Czaję, tak myślałem, gws5600 też tem sam moduł a lcd mam wraznienie jakby specjalnie pod niego robiony, chyba najlepszy lcd w kostkach jaki miałem. głowę daję uciąć,że jest inny, w zwykłych gw nigdy na taki nie trafiłem.

SD04N0z.jpg

Edytowane przez murcins
Opublikowano

 

 

Czaję, tak myślałem, gws5600 też tem sam moduł a lcd mam wraznienie jakby specjalnie pod niego robiony, chyba najlepszy lcd w kostkach jaki miałem. głowę daję uciąć,że jest inny, w zwykłych gw nigdy na taki nie trafiłem.

Mylisz się Marcin, wyświetlacz ma dokładnie ten sam numer katalogowy, co w GW-5000-1, GW-M5610-1, w krówce GW-M5610BW-7, w GW-M5610LG-8 i właśnie w GW-S5600-1 no i pewnie jeszcze w paru innych modelach. Ale faktem jest, że jak miałem przyjemność poobcować zarówno z GW-S5600-1JF, jak i z klasycznym GW-M5610-1ER kolegi @mariushko, to jednak GW-S był znacznie wyraźniejszy od GW-M.

 

Wiem, że to trochę teoria spiskowa, ale może oni faktycznie te wyświetlacze selekcjonują pod kątem jakości i najlepsze dają do wyższych modeli (kupowanych głównie przez pasjonatów, którzy zwaracją uwagę na najmniejsze nawet niuanse), a średnie i przedodrzutowe pakują do linii podstawowej, kupowanej dzieciakom na komunię itp. lub przez tzw. zwykłych ludzi, którym nawet nie przyjdzie do głowy porównywać, czy w ogóle kwestionować kontrast wyświetlacza?

A mnie się w pierwszej chwili nie podobał... Byłem przekonany, że to guma pokryta lakierem imitującym​ metal :D

Ja Cię kręcę, aż mnie wzdrygnęło na samą myśl, że ktoś w Casio mógłby wpaść na tak "genialny" pomysł, jak polakierowanie gumy bezela na srebrny metalik, żeby ta udawała stal... Całe szczęście, że wypuścili prawdziwą stalową kostkę, która cieszy w końcu niejednego. :)
Opublikowano

Mylisz się Marcin, wyświetlacz ma dokładnie ten sam numer katalogowy, co w GW-5000-1, GW-M5610-1, w krówce GW-M5610BW-7, w GW-M5610LG-8 i właśnie w GW-S5600-1 no i pewnie jeszcze w paru innych modelach. Ale faktem jest, że jak miałem przyjemność poobcować zarówno z GW-S5600-1JF, jak i z klasycznym GW-M5610-1ER kolegi @mariushko, to jednak GW-S był znacznie wyraźniejszy od GW-M.

 

Wiem, że to trochę teoria spiskowa, ale może oni faktycznie te wyświetlacze selekcjonują pod kątem jakości i najlepsze dają do wyższych modeli (kupowanych głównie przez pasjonatów, którzy zwaracją uwagę na najmniejsze nawet niuanse), a średnie i przedodrzutowe pakują do linii podstawowej, kupowanej dzieciakom na komunię itp. lub przez tzw. zwykłych ludzi, którym nawet nie przyjdzie do głowy porównywać, czy w ogóle kwestionować kontrast wyświetlacza?

Ja Cię kręcę, aż mnie wzdrygnęło na samą myśl, że ktoś w Casio mógłby wpaść na tak "genialny" pomysł, jak polakierowanie gumy bezela na srebrny metalik, żeby ta udawała stal... Całe szczęście, że wypuścili prawdziwą stalową kostkę, która cieszy w końcu niejednego. :)

Już sam nie wiem, aż wierzyć się nie chce, że mogą występować aż tak kolosalne różnice między tym samym LCD, dno i wodorosty..

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.