MHAEM 13 #6151 Napisano 2 Października 2018 Mam na zbyciu jakbyś był zainteresowany, bez 2 psikow dosłownie. Dla mnie killer, nigdy więcej:) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość TigerBear #6152 Napisano 2 Października 2018 Nowy na chacie. Pierwsze wrażenie bardzo dobre, w sam raz na tę porę, raczej się polubimy.Świetny zapach. gratuluję.Gdzie dorwałes ? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
herbee 178 #6153 Napisano 2 Października 2018 Wyszarpnąłem ostatnią sztukę z i...y Zakup impulsywny, trochę w ciemno, ale nie żałuję. Zapach otwiera się intensywnie, świeżo i agarowo zarazem, z czasem przechodzi w ciepłe, drzewno-korzenne nuty. Świetne parametry,, dość mocny, długo utrzymujący się zapach, ale żeby zaraz kiler? Cenowy na pewno 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MHAEM 13 #6154 Napisano 2 Października 2018 Dla mnie za słodki, za ciężki, poprostu mnie męczy:) test nadgarstkowy 2x i do szafki... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
herbee 178 #6155 Napisano 3 Października 2018 Kolejny dzień z aplikacją Mutamayeza. Nadal przyjemnie mi się go nosi, muszę tylko uważać z intensywnością, bo już zaczynam swoje regularne cztery 'psiki', a to w przypadku tych perfum jest już mocno wystarczające. Przy okazji, duża pochwała za atomizer, działa kapitalnie. Już pod niewielkim naciskiem palca, wyrzuca z siebie bardzo dobrze rozpyloną, pachnącą chmurkę, ułatwia dozowanie. Mam z nimi tylko jeden problem. Problem, który być może, ma każdy, kto się z nimi zetknął. Z jednej strony nie mogę o nich powiedzieć żadnego złego słowa, zapach wpasował się w gust idealnie. Jakiś czas temu rozglądałem się za jakimś arabem, zapach miałem niesprecyzowany, ale gdzieś tam w głębi go czułem i miałem jakieś oczekiwania. I taki właśnie jest Mutamayez. Pewnie są lepsze, ale ten jest pierwszy i od razu trafiony. Problem z nim mam tylko taki, że zaczynam się czuć oszukiwany. No bo jak to możliwe, że za tak nikczemną kwotę (54 zł), dostaję coś, co tak mi się podoba, przecież gdzieś musi być haczyk. Jakoś tak źle wygląda na półce w towarzystwie droższych kolegów, i mimo tego nie ma dla nich respektu.Tak, gdyby zmienić mu wygląd, nadać delikatnych znamion luksusu lakierowaną czernią i złotem, podnieść cenę trzykrotnie, wtedy czułbym się świetnie i usatysfakcjonowany 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
marwol 178 #6156 Napisano 3 Października 2018 Jak Ci się znudzi Mutamayez to tego spróbuj : Nikos Sculpture Homme God s Night Fajny zapach za normalny $$ Mam i polecam 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
herbee 178 #6157 Napisano 3 Października 2018 Że mi się znudzi, to pewne, kwestia czasu. No i jeden, czy dwa, zapachy na chłodniejszy okres, to dla mnie trochę za mało, więc czekam jeszcze na Versace Oud Noir. Ten Mutamayez będzie miał u mnie raczej długie życie, ale nie omieszkam sprawdzić Twojej propozycji, w końcu sugestia z Muta była trafiona, więc może mamy podobny gust? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Walter_87 6725 #6158 Napisano 3 Października 2018 Jak Ci się znudzi Mutamayez to tego spróbuj : Nikos Sculpture Homme God s Night Fajny zapach za normalny $$ Mam i polecam Dobry ten Sculpture? Mam wersję podstawową. Teraz to raczej wspomnienie tego, co było ok. roku 2000, ale i tak jest nieźle. 0 KMZiZ Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
marwol 178 #6159 Napisano 3 Października 2018 (edytowane) Ciepły, fajnie otula na jesień. Projekcja spora, ale elegancka przez dwie godziny 1 później sie uspokaja. Trwało na mnie do 6 godzin. Edytowane 3 Października 2018 przez marwol 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość TigerBear #6160 Napisano 3 Października 2018 Kolejny dzień z aplikacją Mutamayeza. Nadal przyjemnie mi się go nosi, muszę tylko uważać z intensywnością, bo już zaczynam swoje regularne cztery 'psiki', a to w przypadku tych perfum jest już mocno wystarczające. Przy okazji, duża pochwała za atomizer, działa kapitalnie. Już pod niewielkim naciskiem palca, wyrzuca z siebie bardzo dobrze rozpyloną, pachnącą chmurkę, ułatwia dozowanie. Mam z nimi tylko jeden problem. Problem, który być może, ma każdy, kto się z nimi zetknął. Z jednej strony nie mogę o nich powiedzieć żadnego złego słowa, zapach wpasował się w gust idealnie. Jakiś czas temu rozglądałem się za jakimś arabem, zapach miałem niesprecyzowany, ale gdzieś tam w głębi go czułem i miałem jakieś oczekiwania. I taki właśnie jest Mutamayez. Pewnie są lepsze, ale ten jest pierwszy i od razu trafiony. Problem z nim mam tylko taki, że zaczynam się czuć oszukiwany. No bo jak to możliwe, że za tak nikczemną kwotę (54 zł), dostaję coś, co tak mi się podoba, przecież gdzieś musi być haczyk. Jakoś tak źle wygląda na półce w towarzystwie droższych kolegów, i mimo tego nie ma dla nich respektu.Tak, gdyby zmienić mu wygląd, nadać delikatnych znamion luksusu lakierowaną czernią i złotem, podnieść cenę trzykrotnie, wtedy czułbym się świetnie i usatysfakcjonowany Haczyk jest w przypadku tych drogich zapachów. Nie chciałbyś wiedzieć za ile dystrybutor np. Amlaza kupuje go od producenta.A to marka, która w świetle historii, choć niedlugiej, czy świetnych, niepowtarzalnych kompozycji, powinna trzymać poziom cenowy. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loco50 21676 #6161 Napisano 3 Października 2018 Mi Scalpture w ogóle nie podchodzi. Kiedyś we wczesnej młodości, jakoś tak w połowie studiów, może 95 może 96 wszedłem w posiadanie takiegoż żagielka- nie pamiętam skąd go miałem. Psiukałem, męczyłem się, ale psiukałem gdyż w tamtych czasach każdy światowy zapach musiał być super .Doszło kilka próbek:1.Bulgari Pour Homme Extreme- rozczarowanie, jakimiś takimi chwastami pachnie, które gdzieś u mnie na polach rosną2.Dior Dune- jak to diune. Chyba kiedyś za małolata robił większe łał3.Guerline Homme- no nie spodziewałem się niczego innego,jestem uczulony na pachnidła tej marki, słodko,słodko, aż do zemdlenia i wyrz..... 4.Hermes Rocabar- mieszane uczucia, może gdybym nie miał nic innego...i na deser ciekawe odkrycie5.Korloff No Ordinary Man- ciekawie ,inaczej,chyba się skuszę 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kris.top 2 #6162 Napisano 5 Października 2018 Mam na zbyciu jakbyś był zainteresowany, bez 2 psikow dosłownie. Dla mnie killer, nigdy więcej:)Puść mi priv za ile chcesz się pozbyć „kilera”. Nie wiem, nie miałem, nie znam, ale mam ochotę zaryzykować . 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Aliszja 2 #6163 Napisano 6 Października 2018 Dla mnie najlepsze od kilkunastu lat Givenchy Pour Homme.A co najlepsze zapach juz wiele lat na rynku, wiec i cena dobra, nie jak kiedys 400 za butelke. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loco50 21676 #6164 Napisano 6 Października 2018 Al Haramain Signature.Kupiony w ciemno.Taka arabska malizia.Chyba lipa.Ale za 60 PLN szkody mie ma.Mozna komuś oddać,nie będzie żal. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
herbee 178 #6165 Napisano 8 Października 2018 (edytowane) @MHAEM, teraz mogę już się domyślać, o co Ci chodziło, kiedy mówiłeś o SA Mutamayez - killer.Po tygodniu codziennego używania, uczciwie przyznam, że muszę trochę od niego odpocząć. Natomiast uważam, że przy pierwszym z nim kontakcie, jest to zapach, który potrafi na pierwszych kilka dni uzależnić, jak w moim przypadku. Należę do tej grupy osób, którym zapach od razu się podoba. Taka może nie odkrywcza, ale jednak próba zamknięcia w zapachu kwintesencji orientu.Po dość świeżym otwarciu, w którym wyczuwa się także agar, zostaje na długo już tylko to słodsze wydanie orientu. Ciepłe, przyjemnie otulające wonne korzenie i kadzidło, słodko i ciężkawo. Brakuje mi tego agaru z otwarcia, szybko zanika, ale będę miał wkrótce Versace Oud Noir, więc fajnie się uzupełnią.Nie będzie przesadą, jeśli dodam, że zapach jest intensywny i trwały. Nie należy przesadzać z aplikacją, i tak zostaje na ubraniu następnego dnia. Raczej na chłodne dni, i w moim przypadku, na góra kilka dni z rzędu. Rzeczywiście, są dość mocne i muszę trochę od nich odpocząć, ale to fajne perfumy, lubię ich zapach, i wystarczą mi na długo, mogliby spokojnie produkować i 30 ml Edytowane 8 Października 2018 przez herbee 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MHAEM 13 #6166 Napisano 8 Października 2018 Drzewne, korzenne, cieple, słodkawe, cytrusowe, żywiczne, balsamiczne, fougere, mam, mialem, lubię, uwielbiam, ale są takie sztuki, które z opisu, składników zdawałby się ok- tutaj nie było szans, coś mi tu nie leżało, jakiś karmelizowany cukier na maśle w drzewnej otulinie która przegrywa z karmelkiem- są wariacje , gdzie mi to nie przeszkadza, tutaj- nie e e! 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
CIESLUT 398 #6167 Napisano 15 Października 2018 zakupione z ciekawościhttps://www.fragrantica.pl/perfumy/Reyane-Tradition/Insurrection-II-Pure-30697.html 0 OMEGA SEAMASTER 300M Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ekskalibur 935 #6168 Napisano 15 Października 2018 (edytowane) Takie tam nowe nabytki 100 ml Edytowane 15 Października 2018 przez ekskalibur 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Sierżant Julian 1914 #6169 Napisano 15 Października 2018 Floris no.89. Jako ulubiona woda toaletowa Iana Fleminga pasuje oczywiście do Rolexa (marka Floris jest wspominana w książkach o Bondzie), ale sądzę, że posiadacze zegarków innych marek również są uprawnieni. Klasyczny, koloński zapach, a jednocześnie mocno charakterystyczny. 89 to adres firmy na Jermyn Street. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
marcin s 138 #6170 Napisano 15 Października 2018 Ja będąc teraz na wakacjach na Teneryfie kupiłem sobie Giorgio Armani Absolu i powiem szczerze i strasznie mi pasuje 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loco50 21676 #6171 Napisano 16 Października 2018 Dzisiejsza dostawa.Klasyczny śm***dziel, ale coś w sobie ma 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Walter_87 6725 #6172 Napisano 16 Października 2018 Super zakup! 0 KMZiZ Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Viggen 70 #6173 Napisano 16 Października 2018 Dzisiejsza dostawa.Klasyczny śm***dziel, ale coś w sobie ma „Tylko dla widzów o mocnych nerwach” 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MHAEM 13 #6174 Napisano 16 Października 2018 Antka mam jeszcz w wersji sprzed paru ładnych lat, 2009 z tego co pamietam, jeszcze z szerokim dozownikiem. Generalnie jest to mocarz, ale mam do niego sentyment, dlatego od 3 lat zużyłem 20ml z 100;) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
igi59 0 #6175 Napisano 16 Października 2018 Na lato świetnie sprawdzi się klasyczny Hermes lub Sauvage. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach