Lincoln Six Echo 77322 #9751 Napisano 26 Grudnia 2020 Testowania próbek ciąg dalszy. Dzisiaj na skórze PENHALIGON'S "Endymion Cologne". Info z Missali: "Powstały w 2003 r. dla młodego mężczyzny, jako uzupełnienie damskiej Artemisii. Endymion był królem, który poświęcił wszystko, aby podążyć za kochanką, którą zobaczył we śnie - Phoebe, bogini księżyca. Ostry, świeży. Połączenie kontrastów; skórki mandarynki i subtelnej słodyczy bergamotki, egzotycznego kardamonu i gałki muszkatołowej, czarnego pieprzu z wetiwerem. Trwały zapach lawendy i szałwii, zmieszanej z delikatnie utrzymującymi się nutami ambry, skóry, piżma i mirry. Skład: Nuty głowy: lawenda, szałwia, mandarynka Nuty serca: geranium, absolut kawy Nuty bazy: wetiwer, gałka muszkatołowa, czarny pieprz, kardamon, piżmo, skóra,drzewo sandałowe, ambra, kadzidło, mirra Rodzina zapachowa: orientalno-drzewna Data powstania: 2003 Moje subiektywne odczucia..? Trwałość u mnie umiarkowana, ale akceptowalna. Projekcja podobnie. Sam zapach najbardziej eksponuje chyba nutkę lawendy i mandarynki, co - jakkolwiek dziwnie by to nie zabrzmiało - daje efekt zderzenia tej pierwszej z... kadzidłem. Trochę trąci "galeriankami", ale w cenie poniżej 5 stówek za 100ml jest to do przełknięcia. 0 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kornel91 87023 #9752 Napisano 27 Grudnia 2020 A ja tak czytam i czytam i nie mam gdzie spróbować ale chyba kupię lalique encre noire extreme. Ciekawi mnie ten zapach wolę delikatniejsze ale może mi podejdzie. Dostałem jakiś czas temu Jaguar Black i mi podszedł. Różne tutaj są wątki ale e-glamour chyba można brać bo widzę i przez allegro sprzedają?? 0 Pozdrawiam Marcin/kornel91 Adriatica, Ball, Casio, Certina, Christopher Ward, Citizen, Crafter Blue, Deep Blue, Glycine, Hamilton, Longines, Oris, Sinn, Zelos Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tofiks_th 14103 #9753 Napisano 27 Grudnia 2020 Kupowałem w tym roku na eg len extreme i jest ok. U mnie trwałość bardzo zadowalajaca. Dziś wyniuchałem u brata al haramain l'aventure i też chcę to mieć. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Zolw 1192 #9754 Napisano 27 Grudnia 2020 2 godziny temu, kornel91 napisał: A ja tak czytam i czytam i nie mam gdzie spróbować ale chyba kupię lalique encre noire extreme. Ciekawi mnie ten zapach wolę delikatniejsze ale może mi podejdzie. Dostałem jakiś czas temu Jaguar Black i mi podszedł. Różne tutaj są wątki ale e-glamour chyba można brać bo widzę i przez allegro sprzedają?? Zapach jest spoko nie jest to jakiś killer cena jest też fajna 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loco50 21822 #9755 Napisano 28 Grudnia 2020 Jeśli ma być LEN to niech będzie LEN, ale bez dodatków. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
brz 1952 #9756 Napisano 28 Grudnia 2020 Jak bez dodatków jak z dodatkami ciekawszy? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kornel91 87023 #9757 Napisano 28 Grudnia 2020 No właśnie tyle różnych opinii, że sam nie wiem loco50 powiem CI jak na drwala to masz jedną z większych kolekcji perfum na forum 0 Pozdrawiam Marcin/kornel91 Adriatica, Ball, Casio, Certina, Christopher Ward, Citizen, Crafter Blue, Deep Blue, Glycine, Hamilton, Longines, Oris, Sinn, Zelos Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loco50 21822 #9758 Napisano 28 Grudnia 2020 No. I whisky tez😁 Perfumy piję, whisky wcieram😀 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 77322 #9759 Napisano 28 Grudnia 2020 Testujemy kolejną próbkę z wielkiego wora. Dzisiaj na skórze MONTALE "Bakhoor". Za Missalą: "Bakhoor jest bogatym, dzikim zapachem, zainspirowanym tradycyjnym kadzidłem palonym, by uwolnić pełnię żywicznego aromatu. Smużka kadzidlanego dymu unosząca się wprost do nieba zaprasza, by odkryć mistyczne piękno Orientu, jednocześnie intrygujące i fascynujące. Skład: Nuty głowy: oud (żywica agarowa), szafran, skóra Nuty serca: cedr himalajski, wetiwer z Haiti, sandałowiec z Mysore Nuty bazy: szara ambra, białe piżmo, gwajakowiec Rodzina zapachowa: orientalna Data powstania: 2018" Kolejny zapach, który tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że poza (dosłownie) kilkoma wyjątkami, wydawanie więcej niż 200 zł za 100ml "galerianki" nie ma najmniejszego sensu. Nisza zawsze wygrywa. Tu mamy coś, co kosztuje 295 zł za flakonik 50ml i 515 zł za "setkę". I jest to ABSOLUTNIE REWELACYJNY zapach! Jeżeli lubicie różnorodne odcienie zapachów skórzanych, będziecie zachwyceni. Trwałość masakryczna, projekcja świetna. Nie potrafię, rzecz jasna, wychwycić ani wetiweru z Haiti, ani sandałowca z Mysore , ale całość komponuje się w jeden z tych zapachów, które na pewno nie pozostawią cienia wątpliwości co do tego, kto w pomieszczeniu jest Zapachowcem Alfa. 4 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loco50 21822 #9760 Napisano 5 Stycznia 2021 Taki przyjemny letniak 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 77322 #9761 Napisano 5 Stycznia 2021 (edytowane) Kolejny MONTALE (sporo ich w tym moim "worku" z próbkami) - tym razem "Wood and Spices". Info z Missali: "Wood & Spices przenosi nas do odległych, egzotycznych i pachnących przyprawami Indii. Bogaty koktajl hebanu, wetiweru oraz drzewa sandałowego ocieplają ostre, orientalne nuty kardamonu, kadzidła i aromatycznych przypraw. Skład: Nuty: oud, kadzidło, heban, kardamon, drzewo sandałowe, wetiwer, przyprawy Rodzina zapachowa: orientalno-drzewna Nos: Pierre Montale Data powstania: 2005" Cóż, nie będzie to mój faworyt. Niby wszystko poprawnie, jak należy, etc., ale... (i tu warto zacytować Neda Starka: "Wszystko, co jest przed 'ale' jest gówno warte" ). No właśnie... Ale jakiś taki bezpłciowo-biurowy. Dobry może dla pracownika działu obsługi klienta w banku - tak, żeby nie zwracać specjalnie uwagi. To nie znaczy, że projekcja jakaś słaba - ujdzie. Trwałość również akceptowalna. Tym niemniej, 365 złociszy za "setkę" to cena, która akurat w tym przypadku dosyć sporo mówi o "wyjątkowości" tego zapachu. Edytowane 5 Stycznia 2021 przez Lincoln Six Echo 0 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bonusdg 48 #9762 Napisano 7 Stycznia 2021 No aż żałuję, że nie zobaczyłem wcześniej bo tego Hermesika to bym przytulił... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Remy 337 #9763 Napisano 8 Stycznia 2021 W dniu 6.01.2021 o 18:51, memento mori napisał: Dziękuję nowemu "nosicielowi" za szybki zakup, myślę, że nie będzie zawiedziony 😉 Świetny set. Nie dziwię się, że kupił wszystkie. No i dobra cena. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jebudu 2218 #9764 Napisano 8 Stycznia 2021 Testujemy kolejną próbkę z wielkiego wora. Dzisiaj na skórze MONTALE "Bakhoor". Za Missalą: "Bakhoor jest bogatym, dzikim zapachem, zainspirowanym tradycyjnym kadzidłem palonym, by uwolnić pełnię żywicznego aromatu. Smużka kadzidlanego dymu unosząca się wprost do nieba zaprasza, by odkryć mistyczne piękno Orientu, jednocześnie intrygujące i fascynujące. Skład: Nuty głowy: oud (żywica agarowa), szafran, skóra Nuty serca: cedr himalajski, wetiwer z Haiti, sandałowiec z Mysore Nuty bazy: szara ambra, białe piżmo, gwajakowiec Rodzina zapachowa: orientalna Data powstania: 2018" Kolejny zapach, który tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że poza (dosłownie) kilkoma wyjątkami, wydawanie więcej niż 200 zł za 100ml "galerianki" nie ma najmniejszego sensu. Nisza zawsze wygrywa. Tu mamy coś, co kosztuje 295 zł za flakonik 50ml i 515 zł za "setkę". I jest to ABSOLUTNIE REWELACYJNY zapach! Jeżeli lubicie różnorodne odcienie zapachów skórzanych, będziecie zachwyceni. Trwałość masakryczna, projekcja świetna. Nie potrafię, rzecz jasna, wychwycić ani wetiweru z Haiti, ani sandałowca z Mysore , ale całość komponuje się w jeden z tych zapachów, które na pewno nie pozostawią cienia wątpliwości co do tego, kto w pomieszczeniu jest Zapachowcem Alfa. Kupiłem w ciemno ostatnią sztukę na pachnidełku za dobra cenę i dzisiaj przyszły. Jestem bardzo zadowolony. Świetny zapach. Dzięki za to odkrycie Taka rodzinka już się uchowała Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 77322 #9765 Napisano 8 Stycznia 2021 9 minut temu, Jebudu napisał: Kupiłem w ciemno ostatnią sztukę na pachnidełku za dobra cenę i dzisiaj przyszły. Jestem bardzo zadowolony. Świetny zapach. Dzięki za to odkrycie Taka rodzinka już się uchowała No to cieszę się, że Bakhoor Cię nie rozczarował. Widzę, że jesteś fanem Montale. Ja też się coraz bardziej przekonuję do tej marki. 0 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 77322 #9766 Napisano 10 Stycznia 2021 Drugi post pod rząd, ale, cóż, może nie będzie bana... Oczywiście, ciąg dalszy testów "z wora" - perfumowanego, na szczęście. Dzisiaj wrzuciłem sobie CARNER BARCELONA "Ambar del Sur". Poniżej, jak zwykle, opis ze strony Perfumerii Missala: "Ambar del Sur odwołuje się do czasów, gdy członkowie rodziny królewskiej perfumowali włosy olejkami piżmowymi, w powietrzu unosił się zapach ambry, a na ukrytych przed palącym hiszpańskim słońcem patiach pałaców kwitły bukiety kwiatów i … romanse. Wanilia, bób tonka i szara ambra tworzą zniewalające połączenie, które otula skórę na długie godziny. Ten zapach przetrwa próbę czasu podobnie, jak przetrwała ją andaluzyjska sztuka. Skład: Nuty głowy: włoska bergamotka Nuty serca: wodny jaśmin, indonezyjska paczula, sandałowiec z Australii, akord ambry Nuty bazy: mirra, hiszpański czystek (labdanum), bób tonka z Wenezueli, wanilia z Madagaskaru Rodzina zapachowa: orientalna łagodna Nos: Yann Vasnier Data powstania: 2018" Moje subiektywne wrażenia są... nieco ambiwalentne. Jestem raczej fanem zapachów "heavy petal" , więc ten początkowo wydawał mi się odrobinę za lekki (jak na moje upodobania, podkreślam). Jednak rozwija się w kierunku, który bardzo mi odpowiada - paczula, ambra i tonka w powiewającym orientalną nutką andaluzyjskim koktajlu, przy bardzo dobrej projekcji i ponadprzeciętnej trwałości, czynią ten zapach mocną pozycją w kategorii perfum niszowych w cenach niekosmicznych. 1 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Remy 337 #9767 Napisano 10 Stycznia 2021 Zapachy Montale mi się podobają, nie przekonują mnie jednak jednakowe w kształcie flakony. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
brz 1952 #9768 Napisano 10 Stycznia 2021 To raczej rzecz gustu, bo dla mnie ujednolicony projekt flakonów w obrębie marki jest plusem. Chyba że przeszkadza Ci ta „dezodorantowość” Montale. LSE, „z rzędu”. Kto jak kto, ale Ty? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 77322 #9769 Napisano 10 Stycznia 2021 Godzinę temu, brz napisał: LSE, „z rzędu”. Kto jak kto, ale Ty? Cieszę się, że było Ci dobrze. A bardziej serio - i tak, i nie. To wprawdzie kalka z rosyjskiego, ale tzw. uzus już ją właściwie usankcjonował: 1. https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/z-rzedu-czy-pod-rzad;9747.html 2. https://pl.wikipedia.org/wiki/Mirosław_Bańko Ja temu panu wierzę, a ponieważ jesteśmy na forum zegarkowym, a nie na konferencji językoznawców, więc.... niniejszym udzielam sobie rozgrzeszenia. 0 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
brz 1952 #9770 Napisano 11 Stycznia 2021 Dobrze jak dobrze, byłem raczej zaskoczony. Choć nie aż tak, jak po przeczytaniu tego wpisu z SJP. Uzus z reguły mnie nie przekonuje, a Bańko - mam wrażenie - dość liberalnie podchodzi do pewnych kwestii, ale honor jednak zwracam. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 77322 #9771 Napisano 11 Stycznia 2021 11 minut temu, brz napisał: Dobrze jak dobrze, byłem raczej zaskoczony. Choć nie aż tak, jak po przeczytaniu tego wpisu z SJP. Uzus z reguły mnie nie przekonuje, a Bańko - mam wrażenie - dość liberalnie podchodzi do pewnych kwestii, ale honor jednak zwracam. Nie, no, bez przesady - ja przecież nie twierdziłem i nie twierdzę, że jestem nieomylny. Robię błędy, jak (niemal) każdy z nas. 0 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jebudu 2218 #9772 Napisano 12 Stycznia 2021 Testujemy kolejną próbkę z wielkiego wora. Dzisiaj na skórze MONTALE "Bakhoor". Za Missalą: "Bakhoor jest bogatym, dzikim zapachem, zainspirowanym tradycyjnym kadzidłem palonym, by uwolnić pełnię żywicznego aromatu. Smużka kadzidlanego dymu unosząca się wprost do nieba zaprasza, by odkryć mistyczne piękno Orientu, jednocześnie intrygujące i fascynujące. Skład: Nuty głowy: oud (żywica agarowa), szafran, skóra Nuty serca: cedr himalajski, wetiwer z Haiti, sandałowiec z Mysore Nuty bazy: szara ambra, białe piżmo, gwajakowiec Rodzina zapachowa: orientalna Data powstania: 2018" Kolejny zapach, który tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że poza (dosłownie) kilkoma wyjątkami, wydawanie więcej niż 200 zł za 100ml "galerianki" nie ma najmniejszego sensu. Nisza zawsze wygrywa. Tu mamy coś, co kosztuje 295 zł za flakonik 50ml i 515 zł za "setkę". I jest to ABSOLUTNIE REWELACYJNY zapach! Jeżeli lubicie różnorodne odcienie zapachów skórzanych, będziecie zachwyceni. Trwałość masakryczna, projekcja świetna. Nie potrafię, rzecz jasna, wychwycić ani wetiweru z Haiti, ani sandałowca z Mysore , ale całość komponuje się w jeden z tych zapachów, które na pewno nie pozostawią cienia wątpliwości co do tego, kto w pomieszczeniu jest Zapachowcem Alfa. Wracając jeszcze do tego zapachu. Siedzę sobie właśnie i do mojego nosa dotarł znajomy zapach wetiweru z mojego ulubionego letniego zapachu czyli TF Grey Vetiver Miłe zaskoczenie. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loco50 21822 #9773 Napisano 12 Stycznia 2021 Dzisiejsza dostawa z eg 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Topaz 3196 #9774 Napisano 12 Stycznia 2021 Wpadł znienacka lew od Lalique, ale chyba nie zostanie na dłużej. Za słodki jak dla mnie. Ale całość opakowania to klasa wyższa, "to widać, słychać i czuć". 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
memento mori 2999 #9775 Napisano 13 Stycznia 2021 (edytowane) W dniu 10.01.2021 o 20:11, Remy napisał: Zapachy Montale mi się podobają, nie przekonują mnie jednak jednakowe w kształcie flakony. Istnieje powiązana firma Mancera, dla której zapachy również tworzy Pierre Montale (przez lata uznawany za postać fikcyjną, stworzoną jedynie w celach marketingowych). Zapachy są łudząco "podobne" do Montale, ale już w tradycyjnych szklanych flakonach. Tam skieruj swój nos 😉 Edytowane 13 Stycznia 2021 przez memento mori 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach