Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

brz

Użytkownik
  • Content Count

    974
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

brz last won the day on March 13

brz had the most liked content!

Community Reputation

880 Mistrz

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Rzeszów

Recent Profile Visitors

1,246 profile views
  1. Takie buty. Nie znam tych burbonowych likierów, więc się nie wypowiem. To może Southern Comfort? Sam mam w planach w końcu tego spróbować.
  2. Moim zdaniem z colą dobrze łączą się sherrybomby. Jeśli więc ma być przystępnie cenowo, może Aberlour 12 albo podstawowa Glenfarclas (którą znam jedynie w mocarnej wersji 105 i z colą jest absolutnie bezbłędna, ale z lodem lekko nie będzie). A że są słodkie, to i saute będą ok dla dam.
  3. brz

    żarty żartami...

    Teraz za 25 PLN to ciężko cokolwiek już kupić.
  4. brz

    żarty żartami...

    A skoro smakuje, to ok.
  5. brz

    żarty żartami...

    No ja nie pamiętam, zacząłem nieco później. Ale nie uważasz, że być może te różnice choćby po części wynikają z faktu, że wspomnienia przekłamują, społeczeństwo miało nieco mniej wyrafinowany gust i byłeś o te 30 lat młodszy? Kiedyś nie miewałem dwudniowych kaców, a teraz... Mam wrażenie, ze z reguły warto atakować te wódki, które nagle się pojawiają i szybko zyskują popularność. Przynajmniej na pewien czas, bo później chyba bywa tak, że sukces produktu staje się jednocześnie jego przekleństwem i trzeba gdzieś ścinać zakręty. Na wesele kupiliśmy Krupnik z pierwszych wypustów. Trochę kartonów zostało, więc przez następne 2 lata obskakiwaliśmy jeszcze jakieś imprezy tymi flaszkami. Krupnik wciąż był popularny, więc na stołach królował i z ręką na sercu stwierdzam, że między „naszą” a „obcą” flaszkę wyczuwałem zajebistą różnicę. A bimber naturalnie cenię, choć uważam, że jego magiczne właściwości są nieco przeceniane. Jak przegnę, to na drugi dzień umieram jak po wszystkim innym. Mam to szczęście, że kilku znajomych pędzi, a do podkarpackiego zagłębia bimbrowników mam rzut beretem.
  6. brz

    żarty żartami...

    mandaryn44, kwestia gustu. Większość ludzi ma właśnie takie podejście - przełknąć zimne jak najszybciej, byle nic nie poczuć, bo to zawsze taki sam syf. Zawsze wącham wódkę przed pierwszym kieliszkiem i uważam, że między różnymi wódkami da się w miarę łatwo wyczuć różnice. Do tego zwyczajnie ją lubię. Gdy ktoś mi kiedyś zarzucił, że nie mogę jednocześnie pić zmrożonej i twierdzić, że lubię wódkę, przerzuciłem się na taką chłodzoną w lodówce. Żeby sprawdzić, czy naprawdę ją lubię, czy może faktycznie p***dolę farmazony. No i doszło już do tego, że zdarza mi się sączyć taką nalaną do szklanki (ew. z kostką lodu). Ciepła może niekoniecznie i wiadomo, że rudą wolę, bo oferuje po stokroć więcej wrażeń smakowych, ale jednak. Więc można powoli i może smakować.
  7. Kosma, ładnie wyszło. Ja dziś jakoś bez rudej. Najpierw rum (Plantation), teraz Metaxa. Może zaraz przerzucę się się zaraz na śliwowicę na lodzie, ostatnio bardzo mi smakowała w tej postaci.
  8. brz

    żarty żartami...

    Niedługo po tym, jak poznałem swoją żonę, wyszło przy jakiejś okazji, że nie lubi rosołu. Gdy spytałem o powód, usłyszałem coś w stylu „to weź się wykąp, a później wypij tę wodę”. Zabrakło mi kontrargumentów. 😁😁😁
  9. brz

    Perfumy

    Świetne zdjęcie i niezły zestawik.
  10. brz

    Perfumy

    Z drugiej strony... Jedno dziecko już mamy, a więcej nie planujemy. 🙈
  11. brz

    Perfumy

    Bo tak to często jest z tymi intensami i extremami, że często są cichsze od wersji podstawowej. No, Spicebomb Extreme, raczej nie ma się czego wstydzić w kwestii parametrów. Do mnie dotarły w tym tygodniu 2 gagatki, które też do słabeuszy nie należą. Mam nadzieję, że tym razem to naprawdę ostatnie zakupy w tym roku, bo jeśli jednak coś kupię i (pobłażliwa dotąd) stara przyuważy, zostanę wykastrowany niczym - rzekomo - La Nuit de l'Homme. 😅
  12. Hmmm, nie brzmi to zachęcająco. Ale Scarabus właśnie się kończy, więc jako zastępstwo powinna pewnie dać radę.
  13. Ja nie wiedziałem i nie byłem obyty. Kupiłem, bo nie miałem pojęcia, co kupić, a akurat zobaczyłem bardzo pozytywną recenzję Milera.
  14. U mnie od L16, który w ogóle był moim pierwszym SM. Dziecko miało mi się rodzić, rzuciłem z tej okazji palenie, postanowiłem to wszystko jakoś uczcić. No i poszło... Tak więc nie demonizowałbym tego torfu. Kwestia upodobań. A wracając do Bowmore, wygrzebałem moje wakacyjne notatki... Bowmore 10 Zawsze chciałem spróbować Bowmore'a. Zawsze było mi też żal judaszowych srebrników. Lekki torf, jakieś owoce, jakieś kwiaty. Nie mogę się zdecydować - dobra wprawka do torfu czy właśnie niespecjalnie. Ogólnie smaczna, ale cieszę się, że nie kupiłem flaszki. Islay ma jednak dużo lepszych destylatów do zaoferowania. Caol Ila niby jest dobrą wykładnią, ale coś mi w niej nie pasuje. Co do wspomnianej powyżej Connemary natomiast, nie dalej jak godzinę temu ujrzałem ją na półce w Kauflandzie za 99 PLN i długo się nie zastanawiałem nad wrogim przejęciem. Nigdy nie piłem (bo ogólnie mało irlandasów testujemy), raczej słabo ze sklepową dostępnością, więc zakup był oczywisty. Naturalnie w celach wyłącznie edukacyjnych. Adamie, szkło dotarło całe i zdrowe. Dzięki serdeczne! ✌️
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.