Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Lestaf

Meteoryt

Rekomendowane odpowiedzi

Warto też wspomnieć o innych "skałach" związanych z meteorytami i przy okazji poruszyć temat bliższy temu forum :)

Mianowicie chcę napisać o tektytach - stopionych krzemianach w formę "szkła" (np, mołdawit, wełtawit) według hipotezy powstały po uderzeniu meteorytu w piaszczyste tereny naszej planety.

CREPAS+Tektite+06.jpg
Niestety ten zegarek o ile mi wiadomo nie posiada w sobie tektytów, dzieli z nimi tylko nazwę.
Prawdziwy tektyt wygląda mniej więcej tak:
42_17LIGHT.jpg
 

No i tak jak obiecałem, na koniec o kamieniu znalezionym przez Lestafa:

Tak jak pisałem - skontaktuj się z Polskim Towarzystwem Meteorytowym - bardzo możliwe, że jakiś jego członek mieszka w pobliżu i będzie w stanie zidentyfikować ten kamień.

Ale takie rzeczy jak dziurki mocno dyskwalifikują materiał z kosmicznego pochodzenia. Nadal obstawiam odpad pohutniczy. Zwłaszcza, że nie widzę aż tak ładnej skorupy obtopiennej jak w innych meteorytach.

Jednakże ciągle się o nich uczę i staram się być otwarty na wszelkie materiały meteorytopodobne, nie wyklucza to błędu - znajdź kogoś bardziej doświadczonego. Gdybyś mieszkał na południu Polski to nawet bym wiedział komu można to pokazać. Ale na północy nikogo (jeszcze) nie znam :)

 

 

EDIT: A tak, w ramach "bonusu", jeśli kogoś interesują polskie meteoryty - link do Wiki Meteoritica: http://wiki.meteoritica.pl/index.php5/Strona_g%C5%82%C3%B3wna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli pewnie żelazny, można się bawić oczywiście w sprawdzanie na różnych urządzeniach albo na szybko samemu się upewnić w tym celu należy zeszlifowac z 1cm2 powierzchni aby była w miarę gładka i był widoczny metal bez korozji. Następnie dostępnym pod ręką kwasem (ocet, kwasek cytrynowy etc) polać zeszlifowaną powierzchnię i odczekać w zależności od kwasu kilka sekund do kilkudziesięciu minut stosując cytrynę na przykład po czy zrobić zdjęcie tego co się pokazało i wkleić w temacie. Albo samemu ocenić, jak pokażą się wzorki nieregularne to na bank żelazny meteoryt, często mają domieszki innych metali.

Piotra znalezisko trzeba zobaczyć, czy da się zadrapać nożem, pisałeś ze jest lekkie, wiec pewnie kawałek śmiecia z orbity przebił się przez atmosferę i jeszcze co nieco go zostało. Pewnie jakiś stop aluminium z modułu rakiety lub czegoś podobnego. Wbrew pozorom dużo tego spada na ziemię.

Lub oczywiście wybrać metodę naukową i zastosować wspomniany spektrometr lub inne instrumenty do określenia składu.

Proponowałem Koledze prosty test juz na pierwszej stronie ale przeszedł bez echa i na kolejnych stronach juz inni Koledzy przejęli inicjatywę pomocy.

Wiem z doświadczenia, że najlepiej w przypadku meteorytów żelaznych z domieszkami sprzedają się takie gdzie są ukazane wzory widmanstattena bez tego to musiałoby być coś wyjątkowego i musiałbyś trafić na odpowiednią osobę...

Osobiście niewiele wiem w teorii o meteorytach ale bawiłem się kilkunastoma egzemplarzami trawiąc je i tnąc na kawałki

cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość bart8

Według mnie to żużel;szlaka, ale warto wierzyć, może miałeś szczęście  ;)

;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość tarant3

Jeżeli to jest kęsek z dymarki, to też ciekawa rzecz.

Piotrze, nie doczytałem Twojego wpisu z 18. Ale o ziemskim pochodzeniu mojego nieziemskiego (czasowo) artefaktu byłem przekonany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ale co to za szlaka, skoro ma 98% żelaza? Jeśli to jest odpad po wytopie, to ile procent żelaza ma coś co odpadam nie jest?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ma 300% cukru w cukrze tzn zelaza


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Pozwolę sobie odświeżyć temat...   :)

 

Ostatnio w ramach rozwijania zainteresowań mojego 7-latka (jak ten czas szybko leci!...) kupiłem mu niewielki magnes neodymowy. Nie za duży, żeby sobie krzywdy nie zrobił. Chodzimy czasem nad rzeczkę płynącą przez naszą wieś i syn sobie rzuca, a ja z nim, bo obaj mamy z tego frajdę. Najczęściej trafiają się kapsle, gwoździe i inne metalowe śmieci. Jednak ostatnio syn wyciągnął takie coś:

 

post-69574-0-51502200-1528194790_thumb.jpg

 

Jak zobaczyłem, to sobie od razu przypomniałem ten wątek. :)  Myślicie, że to może być meteoryt?

 

 

Trochę danych:

 

Obiekt waży 39,475 grama przy objętości ~10,5 cm3, co dawałoby gęstość około 3,7 g/cm3.

 

Obiekt wyraźnie kulistego kształtu, o średnicy między 2,5 a 3 cm. Powierzchnia chropowata, z wizualnie przypomina skorodowaną, miejscami przetarta przypomina powierzchnię metalu. W powiększeniu widać resztki organiczne, ale jak wspomniałem, obiekt znaleziony na dnie rzeki, a nie myliśmy go. Jego budowa zewnętrzna wyrąźnie różni się od wnętrza, co widać na odłamanym fragmencie. (Odłupał się przy odklejaniu go od magnesu.) Wnętrze głównie czarne, połyskliwe z niewielką ilością różnych inkluzji. Ten odłupany kawałek trochę pofotografowałem pod mikroskopem.

 

Daję link, gdyby któryś z Kolegów chciał pooglądać:  LINK

 

Ciekaw jestem Waszej opinii... Może Kolega @Huncyt zerknie swoim wprawnym okiem?.. :)

 

W pracy może przy okazji zrobię analizę elementarną. Mogę też postarać się o dostęp do mikroskopu elektronowego, ale nie wiem, czego mam szukać, dlatego zanim zacznę angażować aparaturę za $$$, to wolę popytać tu i ówdzie, czy warto robić dochodzenie. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe, ja tam znawcą nie jestem, ale jakoś wygląda mi to na skorodowany twór ludzki...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy to może być fragment tzw. buły powstałej podczas procesu wytopu żelaza w dymarkach?


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość gość”u

Cześć! Dzisiaj podczas powrotu z pracy przy ul. Limanowskiego znalazłem coś takiego:

 

post-101536-0-93119200-1528229282_thumb.jpg

 

Czy to może być meteoryt?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A na Limanowskiego to praca czy znalezisko?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio podczas postoju naszej łódki w przystani Cichy kąt zamówilismy na następny dzień w knajpce u pani bułki na rano, 15 szt. Oto co zostało następnego dnia w torbie po kilku minutach śniadania. 67c967551bf4a1a96252cb583fc0c3e8.jpg


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość gość”u

A na Limanowskiego to praca czy znalezisko?

Znalezisko, Limanowskiego po drodze do domu.

Ostatnio podczas postoju naszej łódki w przystani Cichy kąt zamówilismy na następny dzień w knajpce u pani bułki na rano, 15 szt. Oto co zostało następnego dnia w torbie po kilku minutach śniadania.

Dobrze, że torbao twarta bo jeszcze pewnie paruja. A do tego paprykarz i seteczka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie byłyby ok tylko ta z lewej u góry ma niepokojący kształt. Jeden z naszych po zobaczeniu już nie wrócił na pokład. Było w tym coś znamiennego, pewien niepokój. Nie wiem co o tym myśleć.


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość gość”u

Ogólnie byłyby ok tylko ta z lewej u góry ma niepokojący kształt. Jeden z naszych po zobaczeniu już nie wrócił na pokład. Było w tym coś znamiennego, pewien niepokój. Nie wiem co o tym myśleć.

Może za waszymi plecami przepuszczał przez nią denaturat. To by też wyjaśniało jego zniknięcie. Doznania są podobno nieziemskie. Jak meteoryt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie byłyby ok tylko ta z lewej u góry ma niepokojący kształt. Jeden z naszych po zobaczeniu już nie wrócił na pokład. Było w tym coś znamiennego, pewien niepokój. Nie wiem co o tym myśleć.

Poproś o przeniesienie postów do "zjawiska trudne do wyjaśnienia..." tam Koledzy na pewno pomogą.

cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O to to właśnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Czy to może być fragment tzw. buły powstałej podczas procesu wytopu żelaza w dymarkach?

 

Bardzo możliwe! W okolicy ponoć były ślady po dymarkach. Znajomy wspominał, że były jakieś prace archeologiczne z tym związane. Muszę dopytać o szczegóły. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.