Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Guest Szu

no to gratulacje dla kolegi w takim razie za pomysł, ale wykonanie też zasługuje na pochwalę, bo jest "czyste" ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ładna robota - aż się zacząłem zastanawiać jakby wyglądał taki pasek z czerwonym przeszyciem :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znany i lubiany snzg15 na pasku kolegi zodiak7. W użyciu od kwietnia. Piękna robota! Klamra tez z bazarku.

8e2ff20941a2d61ff2392602ee0dc31e.jpg5f5dfe289a0a4d609807f8dff82df43a.jpg2d2de3de1ae31a9a24e0e5367ab811ee.jpg

 

Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

I ja również wielce sobie chwalę pasek od Bartka - pokazywałem go w poście #11. Trzyma się świetnie, doskonała robota. Znajomi pytają, czy to nowy zegarek... a to piękny pasek dodaje sznytu mojemu staruszkowi :) Pozdrawiam serdecznie!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przecierany koniak 22 mm , stylizowany na vintage , docelowo do Steinharta Ocean One.

Zdjęcie przesłane przez forumowicza:

 

 

pasek.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra robota Bartek, żona jest zadowolona;) Paseczek jest ekstra miękki i dobrze układa się na ręku.

 

d1fce40fba230acf64645bbd34f6e078.jpg

 

 

Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk


pozdrawiam

Marcin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki chłopaki , staram się  :)

Mam jeszcze trochę tej historycznej skóry , więc pewnie wkrótce powstaną następne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bartek, fajny ten pasek z Ładownicy i pomysł z jajem. Szkoda, że nie mam takiego zegarka do którego by pasował. Gratuluję pomysłu ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znany i lubiany snzg15 na pasku kolegi zodiak7. W użyciu od kwietnia. Piękna robota! Klamra tez z bazarku.

Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka

Znany i lubiany snzg15 na pasku kolegi zodiak7. W użyciu od kwietnia. Piękna robota! Klamra tez z bazarku.

Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka

Fajny ten pasek na snzg15.

Jaki to jest kolor,brąz? Bo na zdjęciach objawia się trochę nuty bordo?

 

Ciekawy jest też jego rozmiar - po zapięciu klamra przy skraju nadgarstka i koniec paska przy drugim skraju nadgarstka. Co sądzicie o takim zapięciu? Wygląda lepiej niż z klamrą na środku i końcówką paska wychodząca do góry w kierunku zegarka?

Edited by DawPi
Nie cytujemy zdjęć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Jaki to jest kolor,brąz? Bo na zdjęciach objawia się trochę nuty bordo? "

 

Tak , kolor wpada w bordo.

Poniżej  moje archiwalne zdjęcie: 

 

P1020883.jpg

 

"Ciekawy jest też jego rozmiar - po zapięciu klamra przy skraju nadgarstka i koniec paska przy drugim skraju nadgarstka."

 

Wystarczy zrobić krótszą część pod mocowanie klamry i wtedy wyjdzie na środku nadgarstka  ;) 

Edited by zodiak7

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest jasne :).

 

Ale która pozycja zapięcia jest bardziej poprawna/lepiej wyglądająca na nadgarstku?

 

Zastanawiam się, jak "skonfigurować" pasek do swojego żółwia, pod względem wymiarów, by jak najfajniej wyglądał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok no to ja wypowiem się w kwestii custom pasków i klamerek a mam jednych i drugich sporo.Nie lubię za krótkich pasków bo po prostu źle wyglądają szczególnie tych masywniejszych z klamerką od Ciecha albo Staruszka.Przy nadgarstku żylastym(20,5cm) i stosunkowo płaskim zawsze zamawiam pasek tak,żeby klamra była na granicy jednej części nadgarstka (tak od 5mm-10mm przed krawędzią) a koniec paska na granicy drugiej strony nadgarstka.Ale zaznaczam ja paski noszę 24mm i 26mm o grubościach od (min.)4,5mm do 6,5mm i stosunkowo duże/masywne zegarki. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Ale która pozycja zapięcia jest bardziej poprawna/lepiej wyglądająca na nadgarstku?"

 

Ile użytkowników tyle opinii.

Jedni wolą  jak klamra  wypada na środku nadgarstka  , a inni wolą bliżej jego lewej strony (patrząc od zewnętrznej).

Druga sprawa to średnica nadgarstka ,  każdy ma inną i różnie to bywa z tym zapięciem , szczególnie , jeśli pasek jest fabryczny (razem z zegarkiem) , jeśli  natomiast zamawiamy pasek u makera ,  możemy określić wymiar części pod klamrę i część z dziurkami , tak aby klamra wyszła w tym miejscu nadgarstka , jakie nam odpowiada.  :) 

Edited by zodiak7

Share this post


Link to post
Share on other sites

Klamra powinna być możliwie najbardziej centralnie pod nadgarstkiem.

Natomiast długość części z dziurkami zależy od rodzaju zegarka, np. do pilotów mogą być dłuższe, ale generalnie delikatnie powinien zachodzić na bok nadgarstka.

Oczywiście to wg mnie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy delikatniejszych czy eleganckich zegarkach(ze zwężającymi się paskami w kierunku zapięcia) zgadzam się w 100% z @sanik natomiast przy diverach czy innych Tool Wachach ważących pow 200g. (a nawet 286g.np.z brązu) i paskiem 6mm oraz dużą i masywną klamrą moja metoda wydaje się lepsza.

Po prostu trzeba wypróbować co się komu podoba i jaka jest indywidualna wygoda noszenia dla danej osoby...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By d_box
      Postanowiłem uszyć swój pierwszy pasek do zegarka ze starego paska do spodni. Co do warsztatu to skromny nóż do tapet, szpikulec, igły, suwmiarka i linijka.
       
      Jak wam się podoba i co trzeba poprawić następnym razem.
       
       


    • By Rhotax
      Często przy szyciu paskach widzę, że poszczególne szwy są między sobą "oddzielone przestrzenią". Tzn. jest nic, przerwa, nic, przerwa, itd.
      Te przerwy są czarne, widoczne i wydaje się, że prawe tak długie jak sama jedna 'pętelka' nici.
      Tak jak np. tutaj

       
      Ale jak ja szyję to zawsze mi wychodzi taka prawie jednolita, ciągła linia. Widać miejsce w którym te nitki się ze sobą stykają, ściskają. Widać, że jedna jest wyżej, a druga niżej :/
      Nie ma żadnej przestrzenii między nimi.
      Czyli wygląda to mniej więcej jak coś takiego:

      Od czego to zależy?
      1. Trzeba mieć jak najszersze otwory i jak najcieńsze nici, bo gdy otwór jest ciasny, a nici grube to one się właśnie w tym otworze tak blisko cisną ze sobą?
      2. A może musi być gruba warstwa skóry, tak żeby otwór był głęboki i wtedy to miejsce 'styku nici' ze sobą, jest gdzieś tam głęboko i go tak nie widać na wierzchu?
       
      PS.
      Na tym pierwszym pasku na krawędzi szlufki jest biały kolor ale to nie jest taka gładka, błyszcząca powierzchnia jak zawsze widuję w przypadku nałożenia farby — do krawędzi. Tu widać taką zwykłą, chropowatą, "włochatą" powierzchnię. Czy to kwestia TYPU farby do krawędzi i są też takie dające ten matowy, chropowaty efekt czy może to się uzyskuje zwykłą farbą do skóry, a nie konkretnie do krawędzi?
    • By wmucha
      Dzień dobry.
       
      Wiem, że pewnie jestem tysięczną osobą zadającą pytanie tego typu, ale...
       
      Potrzebowałbym mesha na 21mm oraz czarny pasek do garniturowca również na 21mm.
      Chciałbym żebyście podzielili się ze mną gdzie najlepiej dokonać zakupu i co najlepiej będzie pasować.
      Interesuje mnie stosunek ceny do jakości, jakie firmy i sklepy przychodzą wam na myśl do polecenia, które są godne sprawdzenia?
    • By As82
      Cześć !
       
      Od kilku lat moim hobby są zegarki. W sumie wszystko zaczęło się bardzo niewinnie. Zdjęcie radzieckiego zegarka marki Raketa, które przypadkiem zobaczyłem w internecie zmieniło mój punkt widzenia dotyczący hobbystów. Po prostu zakochałem się w zegarkach lub można by rzec rozbudziło to moją pasję do nich. Któregoś razu wywiązała się z tego śmieszna historia gdy przy jakiś głębszych rozmowach o rodzinie wyszła sprawa mojego pradziadka, który okazało się, że też bardzo interesował się zegarkami. Jak widać płyną w nas geny przodków i nie wiadomo w którym momencie dadzą o sobie znać. Czasami można to porównać do jakiejś choroby ,której jesteśmy nosicielami i nie wiemy kiedy się uaktywni. Analizując swoje dzieciństwo okazało się ,że zawsze zegarki zwracały moją uwagę . Ich kształty oraz dochodzące z wewnątrz odgłosy poezja dla uszu . Nagle tak wiele obrazów pojawiło się w głowie .Mogłem niemal odtworzyć z pamięci gdzie ,w jakim domu widziałem zegarki, które przykuły moją uwagę . No i od tego też zaczęły się poszukiwania pierwszych egzemplarzy do mojej kolekcji. Znalazły się w niej poljot de luxe, wostok, doxa, orienty, wszystko po dziadkach i wujkach. Następnym etapem była renowacja starych gratów, które swoje najlepsze lata mają już dawno za sobą. W dużej mierze pomógł mi w tym wykonywany zawód dzięki któremu miałem dostęp do profesjonalnych maszyn. Niestety swoje prace musiałem zaprzestać gdyż zmieniliśmy technologię chromowania i niestety chromowanie kopert stało się loterią a w tym przypadku nie ma miejsca na fuszerki. No i tak moje hobby trochę przygasło aż do momentu gdy mocno zacząłem interesować się starymi paskami do zegarów w stylu vintage. Pomyślałem więc czemu nie , przecież mogę sobie taki zrobić. No i kolejny raz popłynąłem rzeką którą prowadzą nas geny przodków. W tym wypadku okazało się że pradziadek od strony ojca zajmował się handlowaniem wyrobami ze skóry;). Może coś w tym jest, ciekawe co jeszcze przygotowali dla mnie moi przodkowie. No i tak trochę poczytałem ,dorwałem jakiś stary pasek po dziadku no i powstał mój pierwszy twór. Miał wyglądać naprawdę staro;)
       

       

       
       
      Nie poddałem się i zrobiłem jeszcze jeden.
       

       

       
      Strasznie sfiksowałem na punkcie pasków w stylu racing, zainwestowałem więc trochę w sprzęt i powstało kilka takich
       

       

       

       
      Następnym krokiem było przygotowanie małego warsztatu dla nowego hobby.
      Po uporządkowaniu potrzebnych rzeczy przyszła chwila na bardziej profesjonalne paski a więc
      projekt, wzorniki i do dzieła:)
       
       
       
      Paski powstają i hobby trwa:
       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       
      Tak oto wygląda moja historia przez zegarek do paska;) Pozdrawiam wszystkich watchstraperów i zachęcam wszystkich do zmierzenia się z projektami na swój wymarzony pasek do zegarka bo jest to fajna przygoda.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.