Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Rekomendowane odpowiedzi

Dzięki.

 

Ten wariant, to nic strasznego. Wiele firm tak robi i to znamienitszych.

Ale tłucznie zegarków na kopertach ogólnie dostępnych i walenie cen, jak za własne wyroby... dla mnie to dramat.

Może @LSE ma jakieś bardziej konkret dane o tym, gdzie i jak to jest produkowane.

 

Wydaje mi się, że koperty robione są na zamówienie według projektu MV, to chyba nie są gotowce, bo cały projekt zegarka jest bardzo spójny

 

Natomiast nie bardzo wierzę w różnice w wykonaniu kopert swiss made i tych na Miyocie... podobnie jak i innych seryjnych komponentów, które w obu wersjach są przecież takie same ...

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Może @LSE ma jakieś bardziej konkret dane o tym, gdzie i jak to jest produkowane.

Wydaje mi się, że koperty robione są na zamówienie według projektu MV, to chyba nie są gotowce, bo cały projekt zegarka jest bardzo spójny

Natomiast nie bardzo wierzę w różnice w wykonaniu kopert swiss made i tych na Miyocie... podobnie jak i innych seryjnych komponentów, które w obu wersjach są przecież takie same ...

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Widzisz jakiś racjonalny powód, dla którego Jarek miałby pisać, że różnice jednak są, w sytuacji, w której faktycznie by ich nie było?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość TigerBear

Może tak być. Zmiana koncepcji dotyczy tylko mechanizmu. Nie sądzę, żeby ktoś pokusił się, o lepsze szlify, dopieszczenie koronki i innych szczegółów. 

Ale to tylko przypuszczenia. nigdy nie miałem w łapie żadnego MV.

 

Wiesz jak ja sprawdzam rzetelność wykonania koperty ?

Ściągam pasek i patrzę na wewnętrzną część uszu, tam gdzie są otwory na teleskop.

Nawet w zegarkach po kilkanaście kilopln wygląda to obrzydliwie. 

Jakby ktoś szlifierką kątową zabierał się za wyszlifowanie tego miejsca.

Dla mnie jest to szczyt tandety i  brak szacunku dla potencjalnego klienta.

Oczywiście to tylko moje zdanie i moje lekko skrzywione podejście :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzisz jakiś racjonalny powód, dla którego Jarek miałby pisać, że różnice jednak są, w sytuacji, w której faktycznie by ich nie było?

Oczywiście, że tak, ale podejrzewam, że tak naprawdę to kwestia pewnego nieporozumienia - pierwsze egzemplarze mogły się różnić w stosunku to następnej partii, która została zrobiona po pierwszym Kickstarterze i podzielona na swiss made i te na Miyocie - nie wiem, czy LSE miał jakieś nie swiss made z tej drugiej partii...No chyba że faktycznie poszło zamówienie na dobrze wykonane tarcze, koperty, wskazówki, bezele i dużo lepiej wykonane te same elementy do wersji swiss ???

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio
Napisano (edytowane)

Oczywiście, że tak, ale podejrzewam, że tak naprawdę to kwestia pewnego nieporozumienia - pierwsze egzemplarze mogły się różnić w stosunku to następnej partii, która została zrobiona po pierwszym Kickstarterze i podzielona na swiss made i te na Miyocie - nie wiem, czy LSE miał jakieś nie swiss made z tej drugiej partii...No chyba że faktycznie poszło zamówienie na dobrze wykonane tarcze, koperty, wskazówki, bezele i dużo lepiej wykonane te same elementy do wersji swiss ???

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Ok. Ale ja nadal nie widzę w Twojej wypowiedzi tego racjonalnego powodu, dla którego Jarek miałby pisać, że jest A, w sytuacji, gdy jest B. Edytowane przez fidelio

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

A tak z ciekawości zapytam.  Koperty do , wszystkich modeli, to dzieło firmy, czy zlecają wykonanie ?

Czy może ( oby nie ) korzystają z gotowców, ogólnie dostępnych ?

 

Z poniżej linkowanego tematu wynika że spora cześć zegarka, przynajmniej pierwszej wersji, była wykonywana w Chinach

 

http://zegarkiclub.pl/forum/topic/147506-meccaniche-veneziane-cz1-arsenale-w%C5%82oskie-nie-znaczy-drogie/

 

oczywiście nic w tym złego bo większość zegarków w budżecie do 10k może się "pochwalić" podobnymi "rewelacjami", a to że Chińczyk potrafi można się było przekonać obserwując kolejne wersje chrono Vratislavi - które pomimo tego samego pochodzenia różnią się od siebie jakością wykonania, na szczęście na plus - porównując pierwsze chrono z ostatnim widać "przepaść".

 

 

 

Ściągam pasek i patrzę na wewnętrzną część uszu, tam gdzie są otwory na teleskop.

Nawet w zegarkach po kilkanaście kilopln wygląda to obrzydliwie.

 

Też tak robię i potwierdzam że można się nieźle zdziwić - zarówno na plus jak i na minus, bo często tańsze zegarki mogą zawstydzić "prestiżowe" starannością wykonania.

Edytowane przez Daito

:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok. Ale ja nadal nie widzę w Twojej qypowiedzi tego racjonalnego powodu, dla którego Jarek miałby pisać, że jest A, w sytuacjo, gdy jest B.

Bo nie chcę, z sympatii do Jarka, spekulować Mówiąc wprost, nie posądzam go o złe intencje poza tym wytłumaczenie, że kwestia wynika z nieporozumienia, też wydaje się racjonalne, prawda ?

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio
Napisano (edytowane)

Bo nie chcę, z sympatii do Jarka, spekulować Mówiąc wprost, nie posądzam go o złe intencje poza tym wytłumaczenie, że kwestia wynika z nieporozumienia, też wydaje się racjonalne, prawda ?

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Szczerze, to nie bardzo... Mam pełne podstawy zakładać, że Jarek działa w sposob racjonalny. Skoro wyraził swoje zdanie na określony temat, w sposób dość zdecydowany, a Ty sam napisałeś, że nie bardzo w to wierzysz, to pojawia się pytanie, jaki powód Jarek miałby pisać jedno, w sytuacji, w której rzecz może wyglądać jednak inaczej? Co do koncepcji "nieporozumienia, to mnie osobiście ona nie przekonuje, bo jakoś trudno mi przyjąć, że Jarek działał tu w jakimś błędzie. A co do niechęci do spekulacji, to to akurat rozumiem, ale to Twój post wywyłał moje wątpliwości. Tak czy inaczej, z mojej strony EOT ;-) Edytowane przez fidelio

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość TigerBear

Daito, dzięki.

 

Ja tez nic nie mam przeciw zlecaniu produkcji kopert, własnego projektu, w krajach azjatyckich.

To wcale nie oznacza spadku jakości.

Drażni mnie natomiast, wychwalanie i windowanie cen zegarków opartych na kopertach, które są radosną twórczością garażowych producentów, prezentujące wątpliwą jakość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Jednak wybrałem dobrze ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Dopiero teraz zauważyłem tą 18tkę ;-) Ale nie o nią chodzi, a raczej o ten niebieski kolor, który coraz bardziej mi się podoba :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Ale to oznacza, że i ja powinienem pomyśleć o nowych "patrzałkach" ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Z datą tym razem wszystko ok? ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Z mojej perspektywy to już żaden dylemat :-) Piłkarsko Rossoneri, a zegarkowo Nerazzurri :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Szkoda mecza ;-) Ale może w rewanżu będzie lepiej ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyb tak - ale wiesz, ten czas tak szybko leci... ;)

 

AC MILAN vs. INTER :D

 

A może AS Roma?

 

dcbbaef7560a075153389fa56afbe8b1.jpg

 

W tygodniu postaram się coś napisać więcej o zegarku, po całym weekendzie spędzonym z MV będę mógł już coś powiedzieć.

 

No i fota z dziś

 

3096c08404d61a852fef494cb047d267.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i fota z dziś    

 

Moim zdaniem najładniejsza wersja tego zegarka...  jakby jeszcze aluminium ceramiką zastąpić się dało to na bank bym wersję z Miyota przygarnął, bo zamiana 8215 na 9015 to nie problem, podobnie jak ring z datą na czarny :) Te kolorowe wkładki jakieś takie... "nie teges" jakieś...

Próbował ktoś na mesh shark jakiś gruby założyć ten zegar?


:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Frozenn
      Witam. Zegarek w świetnym stanie, pełen zestaw sklepowy. Żadnych śladów użytkowania, poza naturalnie występującą patyną. Ode mnie forumowe 8,5-9/10. Zegarek świeżej produkcji i zakupu: 02/2025. Noszony na zmianę z innymi, uszanowany i użytkowany zgodnie ze sztuką. Marki Venezianico raczej przedstawiać nie trzeba. Świetny design, materiały, trwałość i sprawdzone mechanizmy. Ten tutaj, to akurat nie lada gratka dla fanów patyny i szwajcarskich automatów :))
       
      Trochę specyfikacji:
      - 42mm średnicy bez korony
      - 49mm L2L
      - około 13mm grubości
      - koperta, bezel, wkładka, korona z brązu 
      - szkło szafirowe, płaskie 
      - uszczelnienie 30 atmosfer
      - zakręcana, sygnowana korona
      - mechanizm Sellita SW200-1, automat
      - pięknie szlifowane, nakładane indeksy
      - szlifowany, zdobiony dekiel
      - gumowy, bardzo wygodny pasek
       
      Krótko o mechanizmie: znana i trwała konstrukcja Sellity, napędza większość zegarków w przedziale cenowym 2,5-9k zł, 26 kamieni, 4 cykle na sekundę czyli 28800 bph, wskazówka płynie miło dla oka. Mechanizm ma świetne osiągi, noszony na codzień spieszy się +1 sekundę na dobę, czasem +2, a czasem pójdzie równo bez odchyłki, uśredniając, robi +1. Świetny rezultat, bez mała jak chronometr Nie noszony, odpoczywa w rotomacie, mechanizm nie ma zastojów.
       
      W zestawie znajduje się wszystko to, co otrzymujemy w salonie przy zakupie nowego. Począwszy od pudełek, przez komplet dokumentów: karta cyfrowej instrukcji, dowód zakupu, certyfikat, mapa Wenecji, sklepowa zawieszka, wszystko ująłem na zdjęciach. Dodatkowo dorzucam dokupiony, brązowy pasek skórzany, nigdy nie używany. Fabryczna guma jest świetna!
       
      Obecnie cena nowego w tej konfiguracji waha się w granicach 4800 - 5200 złotych, w zależności od sprzedawcy i jego marży. Kwota jaka mnie interesuje to 3200 3100 2999 2600 złotych, do niewielkiej negocjacji. Stanowi to około 55% ceny nowego. Koszt paczkomatu po mojej stronie, odbiór własny oczywiście również jest możliwy. Ewentualnie zaproponuj inny sposób dostawy - dogadamy się. 
       
      Zapraszam do galerii poniżej oraz do rozmów.
      Pozdrawiam gorąco,
      Maciej.
       
      PS. Zdjęcia autentyczne, bez fotoszopowania i innych bajerów.






















    • Przez Perpetuum Mobile
      Na sprzedaż trafia Meccaniche Veneziane Redentore. Rozmiar unisex 36 mm. Zegarek kupiony na forumowym Bazarku kilka lat temu dla żony. Żona troszkę w nim pochodziła ale ostatecznie przesiadła się na kwarce Longinesa i zegarek od dłuższego czasu leży nieużywany. Ja nosiłem go potem przez jeden dzień i na męskim nadgarstku też się sprawdził. Zresztą kupiłem go od mężczyzny. To wersja jeszcze pod marką Meccaniche Veneziane (dzisiejsze Venezianico) z datownikiem, przeszklonym deklem i co najważniejsze ze szwajcarskim, ładnie zdobionym mechanizmem hi-beat STP 1-11 (klon ETA 2824). Wahnik z tego co mi wiadomo jest pozłacany. Szkiełko jest szafirowe. Pełen komplet z pudełkiem i z wszelkimi papierami. W komplecie oryginalna bransoleta mesh, oryginalny pasek skórzany (znoszony) oraz nowy pasek skórzany – chiński - dobrej jakości i z teleskopami quick-release.
      Zegarek jest po pełnym serwisie (dwa miesiące temu) w krakowskiej Kwestii Czasu, więc nie wymaga przez najbliższe lata żadnego wkładu finansowego. Według forumowej skali muszę dać 7 bo zegarek był otwierany i serwisowany. Tym niemniej jest w doskonałym stanie wizualnym i technicznym i w praktyce zasługuje na wyższą notę (8-9).
      Cena to 1500 1300 zł z kosztem wysyłki (kurier/paczkomat w kraju) po mojej stronie. Niżej już nie będzie. Niech się już lepiej kręci w rotomacie 😉.
      Zdjęcia z zeszłego roku, ale zegarek wygląda dokładnie tak samo, bo praktycznie nie był noszony. Załączam też kilka zdjęć z ostatniego serwisu.
       


       
       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.