Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Qba.

Hi-Fi stereo

Rekomendowane odpowiedzi

 

7 godzin temu, McIntosh napisał(-a):


Wolisz streaming? Dla mnie to muzyczny fast food. A może wybrałeś format CD/SACD? Jakie masz źródło w torze odsłuchowym? :) 

Tylko CD. Opisałem wyżej resztę swojego toru.

 

4 godziny temu, Altus napisał(-a):

 

Te kolumny nie były i nie są  ani audiofilskie, ani tym bardziej studyjne.

 

3 godziny temu, Altus napisał(-a):

Nazwać to sobie można jak się chce, to zwykły marketing, nic więcej.

 

2 godziny temu, Altus napisał(-a):

Nie mam, nie słuchałem , ale się nieco znam na sprzęcie audio i wiem czego oraz w jakich warunkach można po nim  oczekiwać.

To trochę  tak, jak byś chciał monster truckiem po ulicach miast jeździć. :)

 

1 godzinę temu, Altus napisał(-a):

To chyba kiepski żart? 😁


Będę grzeczny i napiszę tylko tyle, że nie masz pojęcia o czym piszesz. I tak nie przyjmiesz tego do wiadomości więc bez odbioru.

1971579221_8E66C6A1-1A00-49D1-B257-6490BF9F7F36.thumb.png.fcb6eac7dc9df86e04403ebbe0e3b1e2.png
 

 

2 godziny temu, tbn napisał(-a):

Piecdzisiecioletnia konstrukcja jest fajna jako hobby, ale świat audio poszedł do przodu parę dekad. Tak samo winyl czy lampa, oczywiście można lubić czy nawet traktować jako hobby. Jeśli chodzi o referencyjności brzmienia to podrzędne technologie w stosunku do cyfrowych odpowiedników. 

Mam w tym momencie w domu 3 pary kolumn - JBL 4350B (1981), JBL K2 S3800 (2009) i Focal Maestro EVO (2018). Chcesz zweryfikować swój pogląd?

Sprzedałem 2 miesiące temu zestaw Soulution 725 pre i 511 power z 2020r. Zamieniłem na Krelle z końcówki lat 90tych. Nie zależało mi na redukcji cenowej (zestaw Krella 4x tańszy!) a na poprawie jakości dźwięku. Twoja koncepcja nie broni się w starciu z rzeczywistością.

 

Edytowane przez Annihilator

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Annihilator napisał(-a):

Będę grzeczny i napiszę tylko tyle, że nie masz pojęcia o czym piszesz.

Według niektórych Cadillac De Ville z 1970 r. jest lepszy od najnowszych topowych BMW czy Mercedesów :)

 

jBL 4350B produkowane były w latach 1980-1984, jak mogły być stosowane w studiach nagraniowych w latach 70 XX wieku?

Wujek  Google i AI nie wszystko dobrze podpowiadają.

Swoją drogą zaskakująco krótko były produkowane. :)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, Annihilator napisał(-a):

Tylko CD. Opisałem wyżej resztę swojego toru.


Nie mogę znaleźć informacji o źródle dźwięku. Tylko CD tzn. że odrzucasz format SACD? Jaki masz odtwarzacz? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, McIntosh napisał(-a):


Nie mogę znaleźć informacji o źródle dźwięku. Tylko CD tzn. że odrzucasz format SACD? Jaki masz odtwarzacz? 

Chyba taki  Krell KPS-25sc.

 

kps25sc_BIG_550pix.jpg

kps-25sc-dr-hi-fi-house-calls.jpg

Edytowane przez TomcioMiki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Altus napisał(-a):

To chyba kiepski żart? 😁

A mnie się zdaje że tu trollować przyszedłeś Lotus, znaczy Altus 

I nie wiesz kto to jest Rafał Raczyński...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, Bugs napisał(-a):

A mnie się zdaje że tu trollować przyszedłeś Lotus, znaczy Altus 

I nie wiesz kto to jest Rafał Raczyński...

 

Różne rzeczy różnym ludziom "się zdają"...tylko o czym to świadczy?

Kimże jest ów Rafał Raczyński?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Annihilator napisał(-a):

 

 

Mam w tym momencie w domu 3 pary kolumn - JBL 4350B (1981), JBL K2 S3800 (2009) i Focal Maestro EVO (2018). Chcesz zweryfikować swój pogląd?

Sprzedałem 2 miesiące temu zestaw Soulution 725 pre i 511 power z 2020r. Zamieniłem na Krelle z końcówki lat 90tych. Nie zależało mi na redukcji cenowej (zestaw Krella 4x tańszy!) a na poprawie jakości dźwięku. Twoja koncepcja nie broni się w starciu z rzeczywistością.

 


Nie twierdzę ,że te głośniki nie grają bardzo dobrze, z resztą to jaki dźwięk lubimy to kwestia osobistych preferencji. Natomiast w kwestii postępu to choćby miniaturyzacja kolumn, zdecydowane zmniejszenie komór przy zachowaniu rozciągłości pasma. Świetnie wyglądają te JBle ale to ogromne konstrukcje, wymagające masę prądu i zabawy z odpowiednim podłączaniem. Współczesne komponenty , nie tylko kolumny ale także elektronika zwyczajnie deklasują stary sprzęt , przynajmniej w kategorii referencyjność. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To wszytsko piszesz z praktyki czy tylko tak sobie wypisujesz głupoty dla rozrywki ??? Technika poszla do przodu ale niestety fizyki nie oszukasz i nigdy małe pierdziawki nie zagraja taka skala dzwieku i z taka dynamika jak te JBL. Zobacz jak pracuje taka mała membrana przy wiekszej glosnosci i jak sie musi wychylac zeby przepompowac wiecej powietrza generując zniekształcania. Duze przetworniki srednio i niskotonowe moga poruszac duzo wiecej powietrza dając głeboki bas bez kompresji . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, Muzzy napisał(-a):

To wszytsko piszesz z praktyki czy tylko tak sobie wypisujesz głupoty dla rozrywki ??? Technika poszla do przodu ale niestety fizyki nie oszukasz i nigdy małe pierdziawki nie zagraja taka skala dzwieku i z taka dynamika jak te JBL. Zobacz jak pracuje taka mała membrana przy wiekszej glosnosci i jak sie musi wychylac zeby przepompowac wiecej powietrza generując zniekształcania. Duze przetworniki srednio i niskotonowe moga poruszac duzo wiecej powietrza dając głeboki bas bez kompresji . 

Właśnie wchodzisz na zamarzniętą rzekę, ponieważ duże też maja swoje przypadłości:

  • Ciężka membrana z papieru ma dużą energię kinetyczną. Trudniej ją zatrzymać "w punkcie",
  • Duża membrana z papieru jest bardziej podatna na wyginanie,

i w nich inżynieria dźwięku też musiała zmierzyć się z fizyką. Pewnie odcięte są na poziomie 250-300Hz. Przy takiej dużej powierzchni wychylają się 1-2mm.

Wszystko będzie zależało czego będziesz słuchał, jak głośno i jaki słuchana muzyka będzie miała charakter.

Cale szczęście jak Annihilator napisał ma 3 pary, więc nic nie stoi na przeszkodzie ustawić je koło siebie i przełączać nawet dla zabawy odsłuchowej. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znam gościa, który sprzedał fajne 992.2 i kupił nieco kulawy restmod 964. Bo bardziej "prawilny", legenda, takich już nie robią itp.

Jeździ autem z historią, ale lekko zatęchłym i objeżdżanym przez Cuprę z każdej strony. Wielu ludzi pukało się w głowę. Ale to jego wybór, nawet jeśli trochę jednak z gatunku zamienił stryjek...
Chociaż te JBL to może jest zamiana California na 250 GTO?

Gratulacje @Annihilator spełnienia marzenia. Z ciekawości posłuchałbym tych kolumn 🤔

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, TomcioMiki napisał(-a):

Chyba taki  Krell KPS-25sc.

 

kps25sc_BIG_550pix.jpg

kps-25sc-dr-hi-fi-house-calls.jpg


Moda na vintage ma się dobrze aczkolwiek współczesne odtwarzacze CD klasy hi-end gonią do pudełka starsze konstrukcje w kontekście jakości dźwięku. Ten top-loader Krella bywa problematyczny, ale najważniejsze, żeby spełniał oczekiwania nabywcy. 👍

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 17.02.2026 o 20:12, Annihilator napisał(-a):

Kolejne marzenie spełnione:)

 

IMG_20260217_184118656_HDR.jpg

 
niezłe „klamoty” - osobiście uwielbiam te starocie, u mnie Infinity - niewiele młodsze ode mnie, chyba raczej na dożywociu 🤔

 

IMG_6212.thumb.jpeg.c2923661cb647b30632230751ce2a7d9.jpeg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, McIntosh napisał(-a):


Moda na vintage ma się dobrze aczkolwiek współczesne odtwarzacze CD klasy hi-end gonią do pudełka starsze konstrukcje w kontekście jakości dźwięku. Ten top-loader Krella bywa problematyczny, ale najważniejsze, żeby spełniał oczekiwania nabywcy. 👍

Co się komu podoba i jaki gruby ma portfel.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Muzzy napisał(-a):

To wszytsko piszesz z praktyki czy tylko tak sobie wypisujesz głupoty dla rozrywki ??? Technika poszla do przodu ale niestety fizyki nie oszukasz i nigdy małe pierdziawki nie zagraja taka skala dzwieku i z taka dynamika jak te JBL. Zobacz jak pracuje taka mała membrana przy wiekszej glosnosci i jak sie musi wychylac zeby przepompowac wiecej powietrza generując zniekształcania. Duze przetworniki srednio i niskotonowe moga poruszac duzo wiecej powietrza dając głeboki bas bez kompresji . 


Te trzy znaki zapytania świadczą chyba o wzburzeniu. Osobiście nie mam doświadczenia w nagłaśnianiu dyskotek miłośników sub basu. Natomiast jeśli chodzi o słuchanie muzyki i ulepszanie swojego sprzętu w celu osiągnięcia większej przyjemności ze płynących dźwięków to tak ze 25 lat. Jak poszukasz to bez problemu dzisiaj znajdziesz konstrukcje w cenie kilkadziesiąt tysięcy, które mają pasmo przenoszenia od 30hz, czy nawet niżej w zakresie +/- 3db do 20khz, które nagłośnią bez problemu duży salon czy pokój odsłuchowy, z odpowiednią kontrolą niskich rejestrów. Co pokrywa wszystkie instrumenty, z najniższymi dźwiękami kontrabasu czy gitary basowej. Jak wyjdziemy poza popularne marki to pewnie i tańsze konstrukcje się znajdą. Jakie kolumny to już potem tylko kwestia jaki dźwięk lubimy. 
 

Analogia z samochodami, którą kolega wyżej podał chyba jest trafiona. Stare samochody to hobby, nowe są szybsze, wydajniejsze i lepiej się prowadzą. I to jest bezsporny fakt. Chociaż w aucie płaci się za technologię , a głośniki w sumie mają od dekad te sama prosta konstrukcje. Sprzedawanie ludziom paczek po 100k to już czysty marketing. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, McIntosh napisał(-a):


Moda na vintage ma się dobrze aczkolwiek współczesne odtwarzacze CD klasy hi-end gonią do pudełka starsze konstrukcje w kontekście jakości dźwięku. Ten top-loader Krella bywa problematyczny, ale najważniejsze, żeby spełniał oczekiwania nabywcy. 👍

Ponownie się nie zgodzę chyba ,że masz do wydania 10x tyle co dałem za swojego to ok. Mój jest świeżo po full recapie, czyszczeniu i sprawdzeniu i mam nadzieję podziała kolejne 20 lat.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wspolczesny hiend to np Esoteric k01 za 100000 zl, dCS rossini apex kosztujacy ok 170000 zl albo Gryphon Ethos za 180000 zl. 

 Jak kogos stać to czemu nie ? Czy zagra lepiej ? Nie jestem pewny. 

Ja szanujac moje pieniadze szedlbym tak jak kolega  w vintage. 

Edytowane przez Muzzy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Annihilator napisał(-a):

Ponownie się nie zgodzę chyba ,że masz do wydania 10x tyle co dałem za swojego to ok. Mój jest świeżo po full recapie, czyszczeniu i sprawdzeniu i mam nadzieję podziała kolejne 20 lat.

 


Z czym konkretnie się nie zgadzasz? Wpisz proszę w Google "Krell KPS 25SC problems", a dowiesz się o problemach z czujnikiem pokrywy, problemach z laserem, problemach z wyświetlaczem itp. 

@Muzzy Posłuchaj SACD na współczesnym, porządnym odtwarzaczu (przykładowo od Luxmana D-07X w górę), a nie będziesz miał wątpliwości. Tu nie trzeba sprzętu za 100 tysi.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, McIntosh napisał(-a):


Z czym konkretnie się nie zgadzasz? Wpisz proszę w Google "Krell KPS 25SC problems", a dowiesz się o problemach z czujnikiem pokrywy, problemach z laserem, problemach z wyświetlaczem itp. 

@Muzzy Posłuchaj SACD na współczesnym, porządnym odtwarzaczu (przykładowo od Luxmana D-07X w górę), a nie będziesz miał wątpliwości. Tu nie trzeba sprzętu za 100 tysi.  

 

 

Mialem u siebie w domu kilka sacd: Luxmana du-06, Cary 306, Maca mcd600 i Acu dp700 i dalej mam watpliwosci 💁‍♂️

 

 

Bezposrednie porownanie tych odtwarzaczy sacd do wiekowego magnetofonu Studer a807 było niestety dla nich bezlitosne.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Muzzy napisał(-a):

Mialem u siebie w domu kilka sacd: Luxmana du-06, Cary 306, Maca mcd600 i Acu dp700 i dalej mam watpliwosci 💁‍♂️

Bezposrednie porownanie tych odtwarzaczy sacd do wiekowego magnetofonu Studer a807 było niestety dla nich bezlitosne.


Tak, ale tu wchodzimy już w obszar innego nośnika. Miałem okazję porównać wydanie Analogue Productions na taśmie (ultra tape), płycie analogowej oraz SACD. Taśma była poza konkurencją w sensie jakości dźwięku, ale najwięcej radochy sprawiło mi obcowanie z płytą winylową. Jest coś wyjątkowego w płytach analogowych. A taśmy... cena w AP 450$, katalog ubogi. "Trudny" nośnik do kolekcjonowania, a ja jestem pazerny na muzykę. Rocznie kupuję około 100 płyt, więc nie ma szans, abym szukał muzyki na szpulach.

Godzinę temu, Lemax napisał(-a):

Polecam:
 

 


I słusznie, bo jest co polecać. Zna się gość na rzeczy. Mądrego zawsze dobrze posłuchać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawsze możesz przegrać na szpulę😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, satanic napisał(-a):

Zawsze możesz przegrać na szpulę😉


Tylko trzeba mieć dostęp do taśmy matki i tu się sprawa komplikuje. :)   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlatego taki emotikon dałem na końcu, choć pewnie jakbyś przegrał z tych wypasionych SACD to pewnie też by było dobrze.

Tu Pan fajnie tłumaczy, że jak się przegra z dowolnego źródła na taśmę to na szpulowcu brzmi to inaczej i lepiej.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, satanic napisał(-a):

Dlatego taki emotikon dałem na końcu, choć pewnie jakbyś przegrał z tych wypasionych SACD to pewnie też by było dobrze.

Tu Pan fajnie tłumaczy, że jak się przegra z dowolnego źródła na taśmę to na szpulowcu brzmi to inaczej i lepiej.

 

 


Znam tę wypowiedź. Dość regularnie oglądam ten kanał. Nawet autor Vinyl Shark (Radek) zaproponował mi odcinek "Z wizytą u widza", bo chce pogadać ze mną o pasji audiofilskiej, muzyce, kolekcjonowaniu płyt, więc może i ja pokażę się na YouTube za jakiś czas, choć mam jeszcze wątpliwości. Pokazywanie, co ma się w domu, nie jest zbyt bezpieczne. Wracając do tematu, wypowiedź jest kuriozalna moim zdaniem, bo wynika z niej, że kopia miałaby zagrać lepiej od materiału źródłowego. Przegrywanie płyt SACD? Taka trochę sztuka dla sztuki. Poza tym, warto też pamiętać, że nie zawsze SACD jest gwarancją najlepszego dźwięku, bo jednak najwięcej zależy od miksu i masteringu. Moim zdaniem, jedne z najlepszych nagrań SACD oferuje Esoteric. Niestety ma to swoje odzwierciedlenie w cenie, a że wydawnictwa są limitowane i nie są wznawiane, to ceny też są konkretne. Ostatni mój zakup to 8 symfonia Dvoraka + 3 symfonia Brahmsa, filharmonicy wiedeńscy pod batutą Karajana. Udało mi się tę płytę wyrwać za ponad 600 zł (płyta w folii). To samo wydawnictwo na Discogs kosztuje ponad 1200 zł w stanie mint. A tzw. kultowe wydawnictwa Esoterica sprzed lat potrafią na rynku wtórnym kosztować nawet kilka tysięcy zł (piszę o SACD) jeżeli są w stanie mint / near mint. Oczywiście wydanie musi być kompletne tzn. musi zawierać OBI oraz plakat. Inaczej sporo traci na wartości, ale mniejsza z tym. Odszedłem mocno od tematu - czasem włącza mi się wylewność, jak mnie jakiś temat kręci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na każdy nośnik cefrowy można zapisać wszystko od winyla i mp3. Czyli nie mamy pewności czego słuchamy pod postacią CD/SACD/DSD i niestety jest to szeroki proceder! Oczywiście wytwórnie, które przywołuje McIntosh raczej się tym nie babrzą stąd taka cena. Oczywiście zawsze można powiedzieć sprawdzam i przepuścić to przez komputer w programach jakie są pokazane na filmiku wyżej. Niestety wymaga to nakładu kosztów w postsci czasu, wiedzy i sprzętu (chociażby tak prozaicznej jak posiadanie w domu konsoli PS3).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.