Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest Waldeusz

Co noszą znani ludzie?

Recommended Posts

Guest McIntosh

McIntosh na pierwszym zdjęciu pomyślałem że to jakiś Hublot,ale chyba to nie to.

 

To na 100% Audemars Piguet. Po co Jay-Z miałby nosić "tandetne podróbki" skoro może mieć oryginał i do tego firmy z historią ?.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To na 100% Audemars Piguet. Po co Jay-Z miałby nosić "tandetne podróbki" skoro może mieć oryginał i do tego firmy z historią ?.

Widzę, że wracasz do formy...długo nie trzeba było czekać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

McIntosh na pierwszym zdjęciu pomyślałem że to jakiś Hublot,ale chyba to nie to.

Co do Metallica hmm ja pierw usłyszałem tzw. "czarną płytę" na początku nie byłem zachwycony, a później no cóż słucham do dziś tej muzyki, Master of Puppets rewelacja

 

 

Ja od Metalliki zacząłem moje świadome słuchanie muzyki, konkretnie od "...And Justice For All" - też genialna płyta.

Ale de facto wychowywałem się na Floydach, Cohenie, Al Di Meola itd. Tyle że wcześniej nie zwracałem uwagi na to co słuchałem B)

Koniec offtopa :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam takie wniosek ,że jeśli człowiek mający się za wielkiego miłośnika zegarków , eksperta od mechanizmów , wielkiego znawcę prowadzącego własny miniportal etc wygłasza pogląd ,że Hublot jest , cytuję " tandetną podróbką AP" to ,żle świadczy tylko o głoszącym takie poglądy.

Jeśli adiunkt na wydziale astronomii , zacznie opowiadać ,że teoria Kopernika jest błędna , słońce kręci się wokół ziemi , nadir to nazwa własna ogona komety itp brednie , kierują go do psychiatry z powodu przemęczenia , a na pewno odsuwają od prowadzenia zajęć ze studentami.

 

Zresztą za kilkunastokrotne wychodzenie z sali obrażonym za nic i wracaniam jak gdyby nigdy nic też , więc zastanowiłbym się nad tym...

zespół maniakalno-depresyjny czy tak jakoś :P

Edited by dariusz chlastawa

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Widzę, że wracasz do formy...długo nie trzeba było czekać.

 

No tak, mogłem się spodziewać, że tam gdzie niechęć do Hublot tam i wpis Łukasza. Jakiś czas temu napisałeś jak to zdumiewa Cię fakt, że ktoś twierdzi, iż Hublot zżyna z AP. Na wielu forach w oparciu o niewyraźne zdjęcia padało stwierdzenie, że fotka przedstawia zegarek Hublot, a to był któryś z RO. Warto przy tej okazji pamiętać, że Royal Oak na dobre zadomowił się na rynku w czasach kiedy Hublot nie istniał. Dlatego w sposób przerysowany użyłem określenia - podróbka. A co do tandety w wydaniu Hublot, to chyba nie chcesz stwierdzić, że szczytem zegarmistrzostwa jest tłuczenie przez 8 lat zegarków na kwarcowych ETAch jak to robił kiedyś Hublot ?. Dopiero później zaczęli kupować gotowe werki mechaniczne od ETY i F.Piguet.

 

Zresztą... znam Twoją opinię i z pewnością każdy z nas pozostanie przy swoim zdaniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Ja mam takie wniosek ,że jeśli człowiek mający się za wielkiego miłośnika zegarków , eksperta od mechanizmów , wielkiego znawcę prowadzącego własny miniportal etc wygłasza pogląd ,że Hublot jest , cytuję " tandetną podróbką AP" to ,żle świadczy tylko o głoszącym takie poglądy.

 

[...]

 

Zresztą za kilkunastokrotne wychodzenie z sali obrażonym za nic i wracaniam jak gdyby nigdy nic też , więc zastanowiłbym się nad tym...

zespół maniakalno-depresyjny czy tak jakoś :P

 

Wypowiedź godna Prezesa Stowarzyszenia. Ja w swojej wypowiedzi odnosiłem się do dorobku jednej z firm. A Ty walisz ad presonam. Na dyskusję z Tobą szkoda czasu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Dodam jeszcze, że stwierdzenie - tandetne podróbki - wziąłem w cudzysłów, co świadczy o tym, że wypowiedź miała charakter ironiczny. Pan Chlastawa uważa się za wielkiego inteligenta, a nie zwrócił na to uwagi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale fakt faktem Mariusz, że jedziesz po tym Hublocie co najmniej jakby był sprawcą jakiejś traumy w Twoim życiu :-P a to jest tylko Topowa marka, która swoimi produktami daje ludziom radość i szczęście.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Ale fakt faktem Mariusz, że jedziesz po tym Hublocie co najmniej jakby był sprawcą jakiejś traumy w Twoim życiu :-P a to jest tylko Topowa marka, która swoimi produktami daje ludziom radość i szczęście.

 

:P Nie no, aż tak źle to nie jest. Może się kiedyś i do Hublot przekonam. Czas pokaże na ile będzie wzrastał udział mechanizmów własnych w kolekcji no i rzecz jasna wielkich komplikacji. Poza tym, trochę razi mnie u nich zbyt agresywny marketing. Uważam, że więcej powinno być w Hublot zegarmistrzostwa, a mniej tej całej około zegarkowej paplaniny. Na razie te proporcje są mocno zachwiane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zresztą za kilkunastokrotne wychodzenie z sali obrażonym za nic i wracaniam jak gdyby nigdy nic też , więc zastanowiłbym się nad tym...

zespół maniakalno-depresyjny czy tak jakoś :D

 

Sikać był... :P


 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tonący... ;)


Time is meaningless, and yet it is all that exists.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może i nie wniosę do dyskusji wiele, ale jak dla mnie również najlepszy kompozytor i muzyk EVER ;)

Może i niektórzy mówią, że jest bufonem, zakochany w sobie itd. Ale jak dla mnie ma powód - stworzył dwie najlepsze płyty wszechczasów - The Wall i The Final Cut :)

 

A co z Gilmour'em? Właśnie przez to, że nie jest taki jak Waters w mojej hierarchii stoi jednak ćwierć stopnia wyżej. Choć kocham ich Obu po równo.

 

I pytanie, co noszą na klipie moi idole sprzed lat - Gore, Gahan, Fletcher i Wilder?

 

http://www.youtube.com/watch?v=SfA2U4V2DZY


pozdrawiam, Dominik

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co z Gilmour'em? Właśnie przez to, że nie jest taki jak Waters w mojej hierarchii stoi jednak ćwierć stopnia wyżej. Choć kocham ich Obu po równo.

 

I pytanie, co noszą na klipie moi idole sprzed lat - Gore, Gahan, Fletcher i Wilder?

 

 

 

Noszą jakieś budziki ;)

 

med_gallery_2912_414_9845.jpg

Edited by Adi

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Split, jakie zegarki noszą to ciężko stwierdzić, ale dzięki za przypomnienie teledysku, oj odżyły stare dobre czasy.....;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co z Gilmour'em? Właśnie przez to, że nie jest taki jak Waters w mojej hierarchii stoi jednak ćwierć stopnia wyżej. Choć kocham ich Obu po równo.

 

 

No tak, tak, Gilmour jest również geniuszem, tylko ja zakochałem się do niewyobrażalnego stopnia w The Wall (które jakby nie było jest prawie w całości dziełem Watersa). Nigdy nie słyszałem lepszej płyty, a moje uwielbienie tylko się pogłębiło po usłyszeniu The Wall na żywo w Łodzi. Niesamowite przeżycie to było. W sumie to chyba jednak postawiłbym ich na równi. Późniejsze płyty też są doskonałe.

Co nie zmienia faktu, że gdy grali razem, nagrywając wspaniałe płyty od Meddle począwszy, na The Final Cut kończąc, byli nie do pokonania. Dla mnie zespół wszech czasów ;)

Edited by Lachu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co nosi Shean Kingston ?

 

000_was1155169500_1306839039.jpg

sean05afp_1306839133.jpg

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

żart.... :(

Nie chce wiedzieć :angry::(


 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba żadna z jego błyskotek nie zdzierżyłaby spotkania z mostem (?), w który rzekomo wpadł.

 

Co do #3003 Massa ma jakąś małą rączkę..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do #3003 Massa ma jakąś małą rączkę..

 

Bo w F1 liczy się masa - im lżej - tym lepiej :angry:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie dlatego zegarek zauważyłem w drugiej kolejności :). No to jeszcze jedna fotka.

 

post-33911-0-18550000-1331846631.jpg

 

Tym razem nie widać Beyonce za to widać Offshore na ręku. I teledysk...

 

http://www.youtube.com/watch?v=3EWruiIjBmo&feature=related

 

A co do Metallica, to dla mnie wyjątkowy zespół. Wychowywałem się na ich muzyce. Pierwszy raz usłyszałem ich będąc jeszcze w podstawówce, a przygodę z ich muzyką zaczynałem właśnie od Master of Puppets. Od tej płyty zaczęła się moja pasja ciężkimi brzmieniami i tak trwa to do dziś.

 

AP Offshore w tej specyfikacji najlepszy sportowy zegarek na świecie. Beyonce jest bardzo fajna. Auta też ma najlepsze na świecie. Dobrze się bawi.

A co do Metallica to do "Czarnej" płyty był jednym z najlepszych zespołów na świecie. Potem to jedna wielka porażka. Choć na koncercie jest ok.

Edited by Dorian06

W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dorianie, po 1991 roku Metallica wydała cztery rewelacyjne albumy studyjne, z koncertowych warto przywołać chociażby S&M. Nazywanie tego dorobku "wielką porażką" to impertynencja. Szanuję twoje prawo do własnego zdania, niemniej jednak uważam, że nie masz prawa do wydawania tego typu osądów. Pierwotnie moja wypowiedź miała mieć zgoła odmienny charakter ale udało mi się opanować emocje. Następnym razem napisz, że Ci się nie podoba i tyle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.