Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość durban89

Niszowy, casualowy, jedyny zegarek do 10000.

Rekomendowane odpowiedzi

Gość fidelio

Tetra klasa  :) Do tego pasek z jakimś kontrastowym przeszyciem i jest super  :)


Tylko trzeba pamiętać o tym, że wodoodporność jest ...raczej symboliczna  ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i Nomosa nazwać casualowym...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

A czemu by nie? W odpowiedniej kolorystyce, z odpowiednio dobranym paskiem w stylu vintage dajmy na to, IMO powinien dać radę nawet jako casual ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość PrezesPolski

Autor pierwszego pytania się wymeldował, możemy więc się już nie męczyć :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Autor pierwszego pytania się wymeldował, możemy więc się już nie męczyć :)

Pewnie legenda Billa zrobiła swoje i zakupił proponowane Casio Duro :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Faktycznie, szybko poszło... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kwestia bąbelków...?


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość norbie

No i Nomosa nazwać casualowym...

A dlaczego nie? W wątku Nomosa jest kilka zdjęć mojego Tangente w dżungli. Dał radę, tylko pasek był potem do wymiany :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A Tangente Sport z WR 100 i na silikonowym pasku spokojnie może być edc (a do tego naprawdę bardzo uniwersalnym, bo po zmianie paska robi się z niego fajny casual lub nawet garniturowiec)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A Tangente Sport z WR 100 i na silikonowym pasku spokojnie może być edc (a do tego naprawdę bardzo uniwersalnym, bo po zmianie paska robi się z niego fajny casual lub nawet garniturowiec)

Tyle, że do tej pory pisaliśmy o Tetrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Orion albo Tangente i mój ulubiony Tetra - mogą być neomatiki.

Ale czy to jest casualowy zegarek? Pod EDC mi jakoś nie podchodzi.

No i nie ma bransolety.

 

 

Tyle, że do tej pory pisaliśmy o Tetrze.

 

 

 

durban89 - Każdy model Nomosa w wersji Midnight Blue spełnia założone przez Ciebie kryteria. Są dobre oferty na chrono24.

 

Początek rozmowy o Nomosie nie dotyczył tylko Tetry

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

BAUME & MERCIER CLIFTON BAUMATIC

czarna tarcza bo są dwa modele

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

BAUME & MERCIER CLIFTON BAUMATIC

czarna tarcza bo są dwa modele

 

Tego z czarną tarczą nie sprzedają, z tego co się orientuję, na bransolecie. A jeśli sama bransoleta kosztuje tyle co do Clifton Club, to budżet musiałby zostać przekroczony o 2 tysiące.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nigdy nie kupiłbym Balla - kojarzy mi się z piłką i balem drewna, Bulovy - kojarzy mi się z wymiotami i bulgotem oraz Tudora - kojarzy mi się z serialem :-) i rodziną królewską.  Fatalne nazwy i skojarzenia  dyskwalifikują te zegarki jako dobra luksusowe i każde spojrzenie na nadgarstek powodowałoby konfuzję. Nie twierdzę, że to złe zegarki, ale z uwagi na dziwacznie brzmiące nazwy - skreślam z listy for ever ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Nigdy nie kupiłbym Balla - kojarzy mi się z piłką i balem drewna, Bulovy - kojarzy mi się z wymiotami i bulgotem oraz Tudora - kojarzy mi się z serialem :-) i rodziną królewską.  Fatalne nazwy i skojarzenia  dyskwalifikują te zegarki jako dobra luksusowe i każde spojrzenie na nadgarstek powodowałoby konfuzję. Nie twierdzę, że to złe zegarki, ale z uwagi na dziwacznie brzmiące nazwy - skreślam z listy for ever ;-)

Ty tak na poważnie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak pół żartem, pół serio ;-)  A, tak na marginesie nazwa produktu ma istotne znaczenie w postrzeganiu danej marki. Kiedyś w Polsce próbowano sprzedawać samochody marki TATA. Interes szybko upadł, bo kto chciałby jeździć Tatą, pomijając fakt, że były to okropne, wręcz groteskowe pojazdy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Spoko ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nigdy nie kupiłbym Balla - kojarzy mi się z piłką i balem drewna, Bulovy - kojarzy mi się z wymiotami i bulgotem oraz Tudora - kojarzy mi się z serialem :-) i rodziną królewską.  Fatalne nazwy i skojarzenia  dyskwalifikują te zegarki jako dobra luksusowe i każde spojrzenie na nadgarstek powodowałoby konfuzję.

Przykro mi :(

Beauty is in the eye of the beholder.


Ale Tudora to Ty szanuj!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak pół żartem, pół serio ;-) A, tak na marginesie nazwa produktu ma istotne znaczenie w postrzeganiu danej marki. Kiedyś w Polsce próbowano sprzedawać samochody marki TATA. Interes szybko upadł, bo kto chciałby jeździć Tatą, pomijając fakt, że były to okropne, wręcz groteskowe pojazdy.

OSRAM, jednen z lepszych producentów oświetlenia. Ja używam...

To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

OSRAM, jednen z lepszych producentów oświetlenia. Ja używam...

Ja też, tylko zawsze z jakąś taką obawą pod żarówką przechodzę ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też, tylko zawsze z jakąś taką obawą pod żarówką przechodzę ;-)

 

Niektórzy lubią, nawet do szejków z tym jeżdżą. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wybrałbym z podanych dwóch GS, a z wszystkich w tym wątku wymienionych skłaniałbym  się ku marce Ball. Firemany to przepiękne zegarki wg mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oraz Tudora - kojarzy mi się z [...] rodziną królewską.

Nie no straszna sprawa :) mi właśnie między innymi dlatego się podobają.

 

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Swoją drogą skojarzenie z rodziną królewską jest w 100% słuszne, bo Hans Wilsdorf był anglofilem i tym się właśnie inspirował.

Do dziś są bardzo związani, przecież nawet była ostatnio wersja Harrods edition, sprzedawana tylko w tym domu handlowym.


https://www.instagram.com/watchgeekz/

Zapraszam na moj profil na Instagramie! ????????

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.